Rosyjskie rakiety przy granicy z Polską. Dzień Zwycięstwa w Kaliningradzie [FOTO]

11 maja 2016, 14:50
Fot. Defence24.pl
Fot. Defence24.pl
Fot. Defence24.pl
Fot. Defence24.pl
Fot. Defence24.pl
Fot. Defence24.pl
Fot. Defence24.pl
Fot. Defence24.pl
Fot. Defence24.pl

Rosjanie przeprowadzili defilady z okazji Dnia Zwycięstwa nie tylko w Moskwie, ale też w innych miejscach, w tym w Obwodzie Kaliningradzkim. Zademonstrowano tam między innymi różnego typu systemy rakietowe, w tym zestawy przeciwlotnicze dalekiego zasięgu S-400, rakiety ziemia-ziemia i ziemia-woda.

Jedna z defilad z okazji Dnia Zwycięstwa odbyła się w Kaliningradzie, mieście będącym stolicą Obwodu i jedynego obszaru Rosji graniczącego bezpośrednio z Polską. Parada wojskowa odbyła się tam tradycyjnie na Placu Pobiedy (Zwycięstwa). Uczestniczyły w niej kompanie reprezentujące jednostki morskie i lądowe (stacjonujące w dużej części na obszarze obwodu Floty Bałtyckiej), służby bezpieczeństwa oraz szkoły wojskowe.

Dzień Zwycięstwa
Fot. Defence24.pl

9 maja 2016 r. punktualnie o godzinie 10:00 defiladę rozpoczął dowódca Floty Bałtyckiej wiceadmirał Wiktor Krawczuk, który dokonał przeglądu pododdziałów. Następnie, po przejściu pocztu sztandarowego żołnierzy piechoty morskiej, nastąpił przemarsz pododdziałów przed trybuną honorową. Kolejną częścią parady był przejazd pojazdów bojowych i specjalistycznych (będących na uzbrojeniu jednostek Floty Bałtyckiej) poprzedzanych samochodami terenowymi przewożącymi weteranów oraz historycznego czołgu T-34.

S-400
Fot. Defence24.pl

W większości prezentowane pojazdy kołowe i gąsienicowe są już dobrze znane. Jedyną nowością w stosunku do lat poprzednich był samobieżny przeciwlotniczy zestaw artyleryjsko-rakietowy bliskiego zasięgu Pancyr-S1, którego obecność świadczy o pełnym ukompletowaniu jednostek przeciwlotniczych uzbrojonych w rakiety dalekiego systemu S-400. Dla stacjonujących na terenie Obwodu Kaliningradzkiego jednostek zestawy Pancyr-S1 stanowią bezpośrednią osłonę.

T-72B
Fot. Defence24.pl

W trakcie parady można było również zobaczyć pływające transportery opancerzone BTR-82A, transportery BTR-80 w wersji rozpoznania skażeń, samobieżne zdalnie sterowane gąsienicowe platformy bojowe Platforma-M, wyrzutnie niekierowanych pocisków rakietowych BM-21 Grad, ciągnione armaty 2A36 Hiacynt-B kal. 152 mm, wyrzutnie taktycznych pocisków rakietowych 9K79M Toczka-M, gąsienicowe transportery opancerzone BMP-2, działa samobieżne 2S1 Goździk, czołgi T-72B, samobieżne wyrzutnie rakiet przeciwokrętowych kompleksu Riedut, mobilne wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych systemu S-400 oraz lekki pojazd opancerzony Kamaz-43269 Wystrieł (BPM-97).

Pancyr-S1
Fot. Defence24.pl

Czytaj też: "Kryzysowa" Defilada Zwycięstwa w Moskwie

Mundurowi na ulicach Moskwy 

W Rosji i na Białorusi wciąż używa się określenia Wielka Wojna Ojczyźniana. Chodzi o okres od 1941 do 1945 r., kiedy to Związek Radziecki walczył z III Rzeszą. Wcześniejszy sojusz obydwu państw, w wyniku którego doszło nie tylko do inwazji na Polskę, ale też aneksji państw bałtyckich jest pomijany milczeniem.

Riedut
Fot. Defence24.pl

Jednocześnie rosyjska propaganda historyczna usilnie próbuje zmienić podejście Rosjan do Stalina. Podkreśla, że mimo masowych zbrodni popełnionych za jego czasów, były również pozytywne aspekty jego rządów, w tym przede wszystkim zwycięstwo w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Stąd też ogromny nacisk i wielka skala uroczystości odbywających się z okazji Dnia Zwycięstwa. Bez wątpienia, w obchodach tych przebrzmiewa nostalgia za czasami, gdy Związek Radziecki, którego Rosja jest spadkobiercą, był światowym mocarstwem.

Tradycyjnie w tym dniu, dla uczczenia tego wydarzenia, w Moskwie i w innych większych miastach Federacji Rosyjskiej organizowane są parady wojskowe przyciągające tłumy Rosjan. Te starannie wyreżyserowane spektakle mają wywierać wrażenie na rosyjskich obywatelach. W tym roku nowym elementem wydarzenia była akcja nosząca nazwę „Nieśmiertelny pułk”. Po głównych uroczystościach ulicami rosyjskich miast przemaszerowały tysiące osób z portretami krewnych, którzy wzięli udział w II wojnie światowej.

BMP-2
Fot. Defence24.pl

Tegoroczna parada w Kaliningradzie miała nieco mniejszy rozmach niż te z lat poprzednich. Nie zmienia to jednak faktu, że jej organizacja wymagała dużego nakładu sił i środków. Pod względem organizacyjnym to bardzo skomplikowane przedsięwzięcie. Za przykład może świadczyć konieczność zamykania zarówno na czas samej parady, jak i poprzedzających je prób, wielu dróg dojazdowych do miasta i ulic w samym centrum, w celu umożliwienia przemieszczania się kolumn pojazdów wojskowych. Czego się jednak nie robi, aby podtrzymać wiarę własnego społeczeństwa w to, że Rosja nadal jest wielkim mocarstwem. 

(AN)

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
sogk 11.05.2016
środa, 11 maja 2016, 15:24

Czego się jednak nie robi, aby podtrzymać wiarę własnego społeczeństwa w to, że Rosja nadal jest wielkim mocarstwem. Głupota tego pismaka ogroma, a kto jest większym mocarstwem od Rosji, śmieszni ussmani?.

jan ornet
sobota, 14 maja 2016, 08:11

Pochodzę z ORNETU - kolego inżynierze jeżdżący na motocyklu po rosji , mazurach , kaliningradzie i bóg wie jeszcze gdzie wymyślisz ? tak tylko .. - Jest tu bida - niestety . Gdyby nie wyjazd nas młodych do niemiec , nie było by na chleb , a nasze matki siostry jeżdżą opiekować się starcami na terenie Niemiec ( to znaczy stare dupy im podcierać ) . Ot prawda o prowincji - no cóż zawsze uważałem sa dwie Europy i dwie polski ? A na dobrą sprawę z ruskami przy granicy dobre robi się interesy - my do nich oni do nas ? kolego turysto popatrz jednak inaczej - Białystok - to nie warzsawa , zresztą zakichana na śmierc ? obrażanie kogoś to twoja specjalnosc

maniuś
środa, 11 maja 2016, 23:19

Właśnie sejm pokazał siłę naszej ARMII . WOJSKA POLSKIEGO - co jeszcze za komentarz dopisywać ? Wizjonerom - tutaj wypisujących dyrdymały , należy pokazać żółtą kartkę ? Tym którzy pisząc o Polsce uzależnionej od zagranicy - mówiono że to nie prawda . A jednak należy nie tylko patrzeć na propagandę , ale na życie POLAKÓW . A te różnią się od złodziei , od kombinatorów i tych co ciężko pracują za grosze w zachodnich zakładach które różnymi sposobami wyprowadzają zarobione na krwawicy POLAKÓW pieniądze. WARSZAWA - to nie reszta kraju to tylko stolica POLSKI . Nie KRÓLESTWO . I tam władza powinna dbać o ludzi mieszkających w pozostałej części reszcie kraju . Smutne ? Nasi potomkowie co was jeszcze czeka - w tej zakłamanej POLSCE ? ALE LEPIEJ TWORZYĆ - MITY a nie FAKTY .

Redrum
czwartek, 12 maja 2016, 16:19

No proszę, redakcja Defence24 pofatygowała się do Koeniga na Parad Pobiedy i wstawiła własne zdjęcia :) A na nich ciekawe obrazki: Leninskij Prospekt, straszaki Zachodu w postaci czołgów i rakiet, a zarazem centrum handlowe Europa i McDonalds. A na jednym z tychże czołg na tle galerii o nazwie Jewropa i napisu MAKDONALDS (zgroza!). I pomyśleć że całe to żelastwo

AS
środa, 11 maja 2016, 22:34

Jak ja bym chciał żeby równie kryzysowo wyglądały nasze defilady zamiast grup rekonstrukcyjnych, a raczej rekonwalescencyjnych, kawalerii, zabytkowych czołgów ratujących czas trwania defilady itp.

Reklama
Tweets InfoSecurity24