Przetarg na patrolowiec dla Straży Granicznej bez polskich stoczni

17 maja 2019, 13:42
patrolowiec sg, fot. Andrzej Nitka
Fot. Andrzej Nitka

Jedynie estońska stocznia Baltic Workboats AS złożyła ofertę w kolejnym przetargu na dostawę fabrycznie nowej jednostki pływającej o długości 15,0 – 20,0 m przeznaczonej dla Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej z Gdańska – Westerplatte wchodzącego w skład Morskiego Oddziału Straży Granicznej. W tej formacji od 2010 r. służą już dwa patrolowce typu Patrol 240 Baltic (Patrol 24 Baltic) zbudowane przez tą estońską stocznię.

Zgodnie z informacjami zawartymi w opublikowanym 28 marca br. ogłoszeniu przeznaczeniem tej jednostki ma być: pełnienie służby dozorowej i dyżuru granicznego, eskortowania jednostek pływających z ładunkami niebezpiecznymi, prowadzenia działań związanych z infrastrukturą krytyczną państwa, działań interwencyjno-patrolowych, akcji poszukiwawczo-ratowniczych w ramach służby SAR, wsparcie akcji gaśniczej innych jednostek pływających bądź obiektów portowych oraz prowadzenia działań związanych z ochroną środowiska morskiego.

Oferowany przez estońską stocznię patrolowiec ma osiągać prędkość maksymalna wynoszącą 25 węzłów, zasięg pływania określono na 400 mil morskich, zaś autonomiczność 5 dni. Przez producenta dostawa ta został wyceniona na 8,68 zł podczas gdy zamawiający zabezpieczył na ten przetarg kwotę 8 mln zł. Może to oznaczać że drugi przetarg na dostawę takiej jednostki może zostać także unieważniony.

image
Fot. Andrzej Nitka

W pierwszym przetargu, który został przeprowadzony w ubiegłym roku uczestniczyła również stocznia Baltic Workboats AS, która wyceniła wtedy swoją ofertę na 8,98 mln zł. Poza nią brały w nim udział polskie podmioty tj. TECHNO MARINE Sp. z o.o. (oferta opiewająca na 7,95 mln zł), STAL-REM S.A. z Gdańska (13,65  mln zł) oraz PGZ Stocznia Wojenna Spółka z o.o. wraz ze Stocznią Remontową „Nauta” S.A. z Gdyni (14,71 mln zł). Najwyższą ocenę, uwzględniając wszystkie kryteria oceny, uzyskała oferta złożona właśnie przez Baltic Workboats AS. Jednak ze względu na, że przekraczała ona środki zarezerwowane w budżecie Straży Granicznej na ten cel, całe postępowanie przetargowe zostało unieważnione.

KomentarzeLiczba komentarzy: 24
As
piątek, 17 maja 2019, 17:49

Nasze stocznie nie produkują takich maluchów, a do tego bezbronnych.

Napoleon
piątek, 17 maja 2019, 17:28

Wykluczyć nasze stocznie to i się da fregaty pozyskać

Wopek
piątek, 17 maja 2019, 16:05

Niech tyłu Generałów nie robią w 16 tys formacji to by kasa się znalazła, za czasów Wojsk Ochrony Pogranicza liczącej 33 tyś żołnierzy nie było tyłu Generałów co o połowę mniejszej Straży Granicznej.

Reklama
Tweets InfoSecurity24