Polscy policjanci na czeskich ulicach? Tym razem na dłużej

17 stycznia 2019, 08:58
policja patrol
Fot. Polska Policja/Facebook
InfoSecurity24
InfoSecurity24

DOTYCZY:


Minister spraw wewnętrznych Czech Jan Hamaczek zapowiedział podjęcie starań o to, by w miastach, gdzie pracuje dużo zagranicznych robotników, czeską policję wspierali policjanci z Polski, Słowacji, Rumunii i Bułgarii. Oznacza to, że polscy funkcjonariusze mogą wrócić na ulice czeskich miast, ale tym razem na dłużej. 

Czeski polityk wskazał na dobre doświadczenia takich wspólnych patroli z policjantami z Polski i Słowacji w mieście Mlada Boleslav jesienią zeszłego roku. Tamtejsza fabryka samochodów Skoda oraz jej podwykonawcy zatrudniają wielu cudzoziemców. Hamaczek podkreślił, że projekt się sprawdził. Teraz czeska policja postanowiła zwrócić się do partnerów z zagranicy i pozyskać na dłuższe pobyty policjantów z innych krajów.

Pobyty zagranicznych policjantów trwałyby kilka miesięcy. Jesteśmy przygotowani do pokrycia związanych z tym wydatków.

Jan Hamaczek, minister spraw wewnętrznych Czech

Zdaniem ministra do realizacji tych planów nie są potrzebne żadne dodatkowe regulacje prawne. Dodał, że chodzi raczej o kilkudziesięciu funkcjonariuszy, a nie o setki.

Szef resortu spraw wewnętrznych chce, aby wspólne patrole były częścią polityki kierownictwa całej policji, a nie tylko regionalnych komend. „Jeżeli udałoby się nam sprowadzić tych policjantów, to byliby kierowani do straży granicznej, a jeżeli będzie taka potrzeba, to i do innych formacji w miejscowościach, gdzie znajdują się strefy przemysłowe i gdzie jest wielu zagranicznych robotników” – oświadczył szef MSW i zapowiedział rozmowy ze związkiem miast i gmin Republiki Czeskiej.

Sąsiedzka pomoc

Jak wspomniano, polscy policjanci pomagali już Czechom w patrolowaniu ulic. Zeszłoroczna współpraca, o której mówił czeski minister, nawiązana została z inicjatywy strony czeskiej. Odbywała się na podstawie zawartego Porozumienia między Prezydium Policji Republiki Czeskiej a Komendantem Głównym Policji Rzeczypospolitej Polskiej o realizacji wspólnych patroli. W jego wyniku we wrześniu 2018 roku skierowano do pełnienia służby patrolowej dwójkę polskich policjantów tj.: mł. asp. Ewę Fikiel - na co dzień starszą dzielnicową KPP w Prudniku (KWP w Opolu) oraz st. sierż. Krzysztofa Krystę policjanta Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku Białej (KWP w Katowicach).

Patrole międzynarodowe, poza pasem przygranicznym, dotychczas organizowane były wspólnie z policją chorwacką, bułgarską oraz włoską, z Czechami - po raz pierwszy. Inicjatywa różniła się od pozostałych charakterem realizowanych zadań, nie była bowiem kierowana do polskich turystów, a Polaków podejmujących pracę na terenie Republiki Czeskiej, głównie w zakładach Skoda.

Polscy funkcjonariusze zostali przydzieleni do dwóch różnych jednostek funkcjonujących jako jednostki porządkowe na terenie Mlada Boleslav tj. Územni Odbor Mlada Boleslav II Obvodni oddéleni P ČR Mladá Boleslav oraz Odvodni Oddéleni Mlada Boleslav I. Służbę pełnili w systemie 12-godzinnym z policjantami czeskimi z nasileniem na służby w weekendy, z uwagi na fakt, że właśnie wtedy dochodziło do największej liczby zdarzeń z udziałem Polaków. W tym samym czasie służbę pełnili policjanci słowaccy. 

Policjanci z obu krajów realizują również polsko-czeskie patrole przygraniczne. Patrole i współpraca pomiędzy polską a czeską policją dotyczą przede wszystkim wzajemnego przekazywania informacji o przestępczości, które są pomocne m.in. w poszukiwaniu osób, odzyskiwaniu utraconych pojazdów oraz przedmiotów. Jak podkreśla policja, rozszerzanie współpracy o łączone patrole ma przyczyniać się do poprawy bezpieczeństwa szczególnie w rejonie stoków narciarskich i zimowych kurortów.

PAP/MR

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
-CB-
czwartek, 17 stycznia 2019, 21:31

@Michnik - są przecież ambasady i konsulaty, które w takich właśnie sytuacjach powinny pomagać, tylko najpierw by trzeba kopnąć kilka osób w pewną część ciała, żeby ją ruszyły...

Rzyt
czwartek, 17 stycznia 2019, 16:23

Do Czech ich wysyłacie? Przecież jak oni zobaczą, że w Czechach jest taniej i się więcej zarabia i rząd jest normalny, znowu będą strajki

zły
czwartek, 17 stycznia 2019, 14:58

Pamiętam jak kilka lat temu prawa strona internetu szalała, że niemieccy policjanci mieli razem z polskimi patrolować ulice przygranicznych miast...

Grzyb
czwartek, 17 stycznia 2019, 14:05

Ja to w ogóle widział bym szerszą współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Razem tworzymy trzon przyszłego Trójmorza. To zobowiązuje. I jak napisał jeden z forumowiczy przy okazji komentowania wspólnego projektu samochodu Pegaz, w razie W Czesi szybciej nam pomogą niż przyjaciele zza oceanu.

Ghost
czwartek, 17 stycznia 2019, 13:29

Na takiej zasadzie u nas powinni być ukraińscy?