Policji nie stać na imienniki dla funkcjonariuszy

5 października 2018, 11:16
Policja, policjant, ślubowanie, fot. policja.pl
fot. policja.pl

Nowelizowane rozporządzenie mundurowe dla Policji, zgodnie z przepisami, na początku sierpnia zostało przesłane do konsultacji. O opinie KGP poprosiła m.in. Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów. Związkowcy ustosunkowali się do projektu, jednak jak się okazuje ich propozycje, dot. wprowadzenia znaku identyfikacji wizualnej jako elementu umundurowania policjantów, nie zostaną uwzględnione. KGP odmowę tłumaczy m.in. możliwościami finansowymi Policji.

Na początku sierpnia, Komenda Główna Policji zwróciła się, m.in. do Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów, o opinie dotyczącą projektu rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zmieniającego rozporządzenie w sprawie umundurowania policjantów. Związkowcy postulowali dodanie do projektu znaku identyfikacji imiennej jako elementu umundurowania policjantów. 

W uzasadnieniu projektu rozporządzenia czytamy „Znak identyfikacji imiennej nie jest uwzględniony w normach umundurowania policjantów, określonych w załączniku nr 10 do ww. rozporządzenia, w związku z tym jednostki organizacyjne Policji nie dokonują jego zakupu dla podległych funkcjonariuszy”. MSWiA nie wyklucza jednak noszenia przez funkcjonariuszy imienników, jednak policjanci muszą kupić go sobie „we własnym zakresie”. 

Jak podkreśla Rafał Jankowski, w opinii skierowanej do KGP, „w ocenie Związku (red. NSZZ Policjantów) niedopuszczalne jest przerzucanie kosztów zakupu elementów umundurowania na funkcjonariuszy, których status materialny w zestawieniu z innymi grupami zawodowymi jest nie do pozazdroszczenia”. Jankowski dodaje też, że „uzasadnienie projektu wyraźnie pokazuje, że jego autorzy tego nie rozumieją i z premedytacją mimo, że nie jest to „obowiązkowy” element umundurowania, liczą na zrozumienie ze strony policjantów”.

Co na to Komenda Główna Policji? Zdaniem Biura Logistyki KGP, uzupełnienie norm umundurowania o znak identyfikacji imiennej, który miałby przysługiwać każdemu policjantowi, wiązałby się z koniecznością wydania 3,5 mln złotych. KGP wyliczyło też, że jeśli imieninki otrzymaliby tylko policjanci służby prewencyjnej, koszt oscylowałby w granicach 2 mln złotych. Jak czytamy w odpowiedzi, jaka została wysłana do NSZZP, „biorąc pod uwagę możliwości finansowe Policji, a także fakt, że część policjantów posiada przedmiotowe znaki, zasadnym wydaje się pozostawienie przepisu w proponowanym kształcie”. Przypomnijmy, nowelizacja zakłada umożliwienie noszenia imienników, zgodnych z wzorem znajdującym się w rozporządzeniu, jednak policjanci kupić go muszą sami.

Ostro na odpowiedź z KGP zareagował przewodniczący policyjnych związkowców, Rafał Jankowski. Szef NSZZP na jednym z portali społecznościowych pisze, „Nie mają kasy ?! Nie możliwe.Słyszeliście prawda ? Słyszeliście o programie modernizacji i miliardach jakie płyną do Policji... ?” (red. pisownia oryginalna).

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
poli
poniedziałek, 8 października 2018, 20:11

Marian (bo rozumiem, że to był komentarz do mnie) - czy uważnie przeczytałeś moją poprzednią wypowiedź ? Zakup imiennika to nic przy zakupie dobrej latarki, kamizelki taktycznej, czy butów., zaś jego bezsens zauważyłeś sam. Co do pojęcia \"służba\" to chyba mamy dwa odmienne skojarzenia. Dla mnie służba to praca niemal na każde zawołanie, nawet z narażeniem życia i zdrowia, a nie dofinansowywanie instytucji, w której się pracuje/służby. Jak skończy się koniunktura to może mam zacząć jeszcze za swoje pieniądze tankować radiowóz ?

marian
poniedziałek, 8 października 2018, 12:35

Policjant - Z całym szacunkiem, ale podejście -nic od siebie- kłóci mi się z pojęciem- służba. Jak nie zostało wydane, to nie kupię, mimo że właściwie kosztuje grosze. Inną sprawą jest bezsens chodzenia Policjantów z nazwiskiem na wierzchu. Jeszcze u żołnierzy w koszarach, czy na poligonie może być to zrozumiałe, ale w takim dość niebezpiecznym i niewdzięcznym fachu na ulicy, to zwykła głupota.

Emeryt
niedziela, 7 października 2018, 14:10

Policja pobiera pieniądze tak zwaną mundurrowke to niech imienniki sobie kupią , ile można im dawać a inne grupy zawodowe to co.

poli
sobota, 6 października 2018, 20:04

Gdzie te 3-4 tys. ? Od lat dostaję mundurówki ok. 2300 zł. Kupuję sobie m.in. nowe buty, spodnie, polary, latarkę, a także długopisy i rękawiczki taktyczne oraz jednorazowe. Nie mam jednak zamiaru kupować za swoje imiennika, który jest mi do niczego potrzebny. Jak ojczyzna chce, abym świecił przed każdym zbójem swoim nazwiskiem to niech ojczyzna go da.

Patcolo
sobota, 6 października 2018, 09:51

Ja multum sprzętu oraz drobnicy sam sobie kupiłem zresztą tak jak moi koledzy koleżanki. Imienniki, latarki, noże itp no ale ja niedzielny żołnierz Wotu jestem amator a nie niebieski profesjonalista.