Policja kupuje pistolety

15 czerwca 2018, 11:48
_mg_0291_0
fot.malopolska.policja.gov.pl
  • Do Policji trafić ma 965 sztuk pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parebellum oraz 350 sztuk pistoletów samopowtarzalnych P99 (lub równoważny) kal. 9x19 mm Parabellum w wersji szkoleniowej;
  • Termin składania ofert mija 23 lipca 2018 roku;
  • Broń ma trafić do policjantów do 14 grudnia 2018 roku.

Komenda Główna Policji, planuje zakup 965 sztuk pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parebellum, które są podstawowym rodzajem uzbrojenia indywidualnego policjanta, oraz 350 sztuk pistoletów samopowtarzalnych P99 (lub równoważny) kal. 9x19 mm Parabellum w wersji szkoleniowej, przeznaczonych do treningu bezstrzałowego. Do policjantów nowa broń powinna trafić jeszcze w tym roku.

Przetarg na dostawę pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm rozpisany został w ramach dwóch zadań. Pierwsze, dotyczy 965 sztuk pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parabellum (bez kabury i ładownicy). Zgodnie z wymaganiami, masa pistoletu bez magazynka nie powinna być większa niż 800 gram. Nowa policyjna broń nie powinna być też dłuższa niż 205 mm, szersza niż 37 mm oraz wyższa niż 150 mm. Długość lufy określono minimum na 90 mm, a linii celowniczej na minimum 150 mm. Pistolet musi działać niezawodnie zarówno w niskich jak i wysokich temperaturach. Dodatkowo, broń powinna być wyposażona we wskaźnik obecności naboju w komorze nabojowej oraz posiadać zabezpieczenie przed wystrzałem przedwczesnym (przy niezaryglowanym zamku) oraz przypadkowym (przy nieściągniętym języku spustowym). Zdjęcie blokad musi następować automatycznie, podczas ściągania języka spustowego. Pistolet nie może być wyposażony w kompensatory odrzutu i podrzutu.

Wszystkie powierzchnie zewnętrzne broni muszą posiadać metalowe wykończenie w kolorze czarnym lub ciemno-grafitowym, a szkielet pistoletu musi być wyposażony w szynę montażową z systemem mocowania wg. standardu Picatinny MIL-STD-1913, dla akcesoriów takich jak oświetlenie taktyczne czy wskaźnik laserowy. 

Zadanie drugie, dotyczy zakupu 350 sztuk pistoletów samopowtarzalnych P99 (lub równoważny) kal. 9x19 mm Parabellum w wersji szkoleniowej. Pistolet musi być pod względem funkcjonalnym oraz konstrukcyjnym zgodny z bojową wersją pistoletu P99 kal. 9,19 mm Parabellum. Policja nie dopuszcza ofert tzw. „przekrojów broni”. Dostarczone pistolety powinny umożliwiać pracę mechanizmów broni tak jak dzieje się to w wersji bojowej, w tym bezawaryjną eksploatację w warunkach treningu bezstrzałowego, zarówno z nabojem (tzw. zbijak) wprowadzonym do komory nabojowej, jak i bez niego. Broń musi posiadać zaślepiony przewód lufy oraz być pozbawiona możliwości odpalenia naboju. Wersje szkoleniowe, które chce kupić KGP, powinny mieć szkielet wykonany z tworzywa w kolorze kontrastowym (czerwony lub pomarańczowy) oraz posiadać oznaczenie „SZKOLNY” na zamku oraz na występie ryglowym lufy.

W ocenie złożonych ofert pod uwagę brana będzie cena (60 proc.) oraz gwarancja na pistolety i magazynki (40 proc.). Termin składania ofert mija 23 lipca, a broń ma trafić do funkcjonariuszy do 14 grudnia 2018 roku.

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Aro
niedziela, 17 czerwca 2018, 23:43

PR-15 RAGUN pasuje jak ulał, czy nie można od razu zamówić dużej ilości dla służb mundurowych w ogole?

Mathieu
niedziela, 17 czerwca 2018, 13:11

HK SFP9 SF, wyposażenie Policji w Brandenburgii, tańszy od rodzimego i solidnie wykonany, ale chyba trochę za późno bo zakłady podpisały juz tyle umów z różnymi krajami i formacja mi, że czas oczekiwanią napewno wydłużony.

On
sobota, 16 czerwca 2018, 23:48

Paranoja :) i potem okazuje się ze taki cywil jak ja z pozwoleniem mam lepsza broń w domu niż Policja czy wojsko polskie :)

bluefox
sobota, 16 czerwca 2018, 15:42

Czy zamiast robić co chwila przetargi, nie można by kupić raz a porządnie kilkadziesiąt tysięcy sztuk? Wyszłoby taniej.

marian
poniedziałek, 18 czerwca 2018, 13:26

A nie lepiej pozwolić policjantom, żeby sami sobie kupili to, co im indywidualnie najlepiej w ręku leży i z czego mają najlepsze wyniki?

Shamil
niedziela, 17 czerwca 2018, 15:56

Popieram w 100%

bardzo
niedziela, 17 czerwca 2018, 20:35

pewnie, że wyszłoby taniej, tylko że wtedy koledzy z komisji przetargowych i konsultacyjnych nie mieliby co robić, a tak zarabiają w miesiąc tyle ile my przez rok

Gts
sobota, 16 czerwca 2018, 21:22

My nie potrafimy urzadzic konkursu jak w USA i wybrac najlepszego produktu, a potem kupic go w setkach tysiecy szt. Potem sie okazuje ze mundurowi dostaja Walthera ale juz kabure od P-83, dostaja Glocka dla lewroecznych ale kabure dla praworecznych. Te cyrki to mozna bez konca wymieniac. Absurdem to juz w ogole jest to ze glownie pistolety leza zamkniete w szafach, a trenowac nie ma za co. Najlepsze to jest jak w ogole dadza ci bron i kaza kupic sobie oprzyrzadowanie samemu, najlepiej to i pestki tez sobie kup, a trening zrob za swoje na prywatnej strzelnicy, na wlasnej broni.

Bardzo Jasnowłosa
sobota, 16 czerwca 2018, 15:04

Czyli kto ma to wygrać? Dystrybutor produktów czeskich, austriackich czy niemieckich? Krajowy produkt okaże się chyba nie taki jak trzeba, mimo że fabryka państwowa mogłaby ustawiać się pod potrzeby właściciela. A może znów nasz znaczy - za drogi? ... choć operator maszyny w naszej fabryce zarabia 2/3 tego co Czech i 3-5 razy mniej niż Niemiec i Austriak.

Gts
sobota, 16 czerwca 2018, 21:14

moze gdyby polski operator ktory zarabia 2/3 tego co tamten zaczalby robic porzadnie te pistolety to warto nyloby je kupowac? Na razie ten polski produkt ustepuje najlepszym produktom zagranicznym technicznie i to przy wyzszej jego cenie. Malo tego on zancznie ustepuje produktowi oryginalnemu. Owszem jestem w stanie przyjac ze musimy wspierac rodzimy przemysl zeby on mial srodki na R&D, ale im dluzej tak wspieramy tym czesciej te srodki tam nie trafiaja, a sa defraudowane przez zarzady i zwiazkowcow tymczasem produkt jak byl slaby taki pozostal. Im wiecej chcemy polskich produktow tym bardziej przesi wiedza ze moga odstawiac popepline, zwalniac inzynierow albo im nie placic za wysilki i zadowalac sie reczna manufaktura bo rzad i tak kupi i to po zawyzonej cenie z dostawa na swiety nigdy. Taka niestety jest prawda. Gdyby FB byl firma prywatna ide o zaklad ze mialby znacznie wi3cej dobrych produktow i znacznie wiekszy eksport, tymczasem nie potrafia sprzedac sztuki broni w USA co jest najlepszym wyznacznikiem jakosci produktow.

Szkieł
sobota, 16 czerwca 2018, 20:34

Niestety, \"nasz\" Walther pozostawia wiele do życzenia od względem jakości wykonania...

Tweets InfoSecurity24