Służby wywiadowcze między zaufaniem a kontrolą [ANALIZA]

19 grudnia 2017, 11:15
AW ze strony

„Zachodnie elity polityczno-rządowe oraz służby wywiadowcze mają pełną świadomość, że zaufanie do struktur bezpieczeństwa i wywiadu jest w warunkach współczesnych społeczeństw demokratycznych fundamentem ich działalności, bez którego tracą rację bytu i zdolność wykonywania zdań.” O kluczowych elementach warunkujących istnienie sprawnie działającego sytemu wywiadowczego, znaczeniu polityki informacyjnej oraz o zasadach i warunkach funkcjonowania wywiadu pisze w Defence24.pl płk Grzegorz Małecki, były szef Agencji Wywiadu.

Jednym z kluczowych, jeśli nie najważniejszym, warunkiem istnienia skutecznego systemu wywiadowczego we współczesnym państwie demokratycznym jest zaufanie społeczne do niego jako całości oraz poszczególnych tworzących go instytucji i służb. Przede wszystkim chodzi o zaufanie, że struktury te działają w ramach prawnych przewidzianych dla nich oraz w interesie ich obywateli. Oznacza to, że nie nadużywają przyznanych im nadzwyczajnych środków i stosują je tylko i wyłącznie w celu realizacji ustanowionych w przepisach zadań, a nie np. w celu inwigilowania osób i grup niechętnych władzy, czy też nie prowokują zagrożeń, w celu zdobycia większych uprawnień lub funduszy. Zaufanie odnosi się także do rzetelności i profesjonalizmu służb, które dostarczają władzom wiedzę o realnych zagrożeniach, w sposób gwarantujący podejmowanie właściwych decyzji dotyczących bezpieczeństwa państwa i obywateli oraz strategicznych interesów narodowych. Zachodnie społeczeństwa wymagają także gwarancji, że niemałe środki publiczne przeznaczane na ich działalność wydawane są racjonalnie i gospodarnie, że ich skala i zakres są uzasadnione rzeczywistymi potrzebami prowadzonej działalności.

Dzieje się tak ponieważ we współczesnych państwach demokratycznych, w przeciwieństwie do dyktatur i innych form niedemokratycznych, służby wywiadowcze i bezpieczeństwa prowadzą działalność w interesie obywateli, w ich imieniu, na ich rzecz, za ich przyzwoleniem i za ich pieniądze. Społeczeństwa tych państw są świadome swoich praw i otwarcie się ich domagają i stają w ich obronie, zwłaszcza w sferze prywatności i wolności wypowiedzi. Wszelkie naruszenia obowiązujących norm i ingerencja w swobody obywatelskie, nawet w interesie obywateli, wymagają precyzyjnego uzasadnienia i przyzwolenia, na jasnych i uczciwych warunkach i zasadach, w jednoznacznych granicach.

W dobie jawności i otwartości, powszechnego dostępu do informacji, istnienie i rola służb wywiadowczych jest coraz bardziej kwestionowana i mniej zrozumiała, sens ich istnienia w powszechnym odbiorze jest coraz mniejszy, racja ich bytu ulega systematycznie zawężaniu, poddawana w wątpliwość, a akceptacja dla ich działalności i stosowanych metod systematycznie maleje. Jedynie dwa dominujące czynniki są w stanie zrównoważyć te zjawiska, legitymizując istnienie służb wywiadowczych - strach przez zagrożeniami dla bezpieczeństwa państw i społeczeństw oraz zaufanie do działalności organizacji służących do ich zwalczania.

Służby wywiadu wojskowego ze strony
fot. sww.gov.pl

Zachodnie elity polityczno-rządowe oraz służby wywiadowcze mają pełną świadomość, że zaufanie do struktur bezpieczeństwa i wywiadu jest w warunkach współczesnych społeczeństw demokratycznych fundamentem ich działalności, bez którego tracą rację bytu i zdolność wykonywania zdań. Dlatego też kierownictwa służb od wielu lat aktywnie zabiegają o budowę i utrzymanie tego zaufania na satysfakcjonującym poziomie, podejmując w tym celu szereg, systematycznie modyfikowanych i udoskonalanych środków. Na szczególną uwagę zasługują trzy z nich, wzajemnie przenikające się i współzależne, posiadające jednak własną charakterystykę i dynamikę.

Na poziomie systemowym i instytucjonalnym kluczowe znaczenie ma istnienie silnego  wielopoziomowego, kompleksowego systemu kontroli sektora wywiadowczego i bezpieczeństwa państwa. Jego architektura, metodologia działalności, właściwości i natura poszczególnych elementów muszą obejmować wszelkie aspekty funkcjonowania tego segmentu oraz jego elementy, zarówno na poziomie politycznym, decyzyjnym, planistycznym, jak i wykonawczym, operacyjnym. W systemie tym uczestniczyć muszą podmioty pochodzące ze wszystkich sfer życia społecznego, dysponujących autorytetem i kompetencjami opiniotwórczymi w stosunku do sektora służb. Zasadnicza rola systemu kontrolnego polega na tzw. zapewnianiu społeczeństwa, że wspólnota służb i ich polityczni dysponenci prowadzą działalność w jego imieniu i na jego rzecz w zgodzie z otrzymanym mandatem, a jeśli tego nie czyni, alarmowaniu i wywieraniu presji na niezbędną korektę. Wbrew potocznej opinii nie jest zatem jego zadaniem ingerowanie i paraliżowanie działalności służb, a ich wsparcie poprzez budowę zaufania do nich, dzięki autorytetowi tworzących system kontrolny osób i instytucji. Oczywiście, pod warunkiem, że uzyskany w wyniku działań kontrolnych obraz, daje do tego podstawę, a jeśli nie, wymuszanie działań naprawczych.

Równie ważnym, choć często niedocenianym (często wręcz lekceważonym) w Polsce środkiem budowy zaufania do służb jest rzetelna i merytoryczna polityka informacyjna tego sektora. Jej fundamentem musi być otwartość i jawność w odniesieniu do istoty, roli i celów istnienia systemu wywiadowczego i bezpieczeństwa oraz jego poszczególnych elementów. Chodzi przy tym nie o propagandę sukcesu, która bywa bliższa dezinformacji i manipulowaniu odbiorem społecznym służb, a jej efektem najczęściej jest pogłębianie nieufności wobec nich. Rzetelna informacja na temat miejsca służb w strukturze państwa, ich służebnej roli wobec społeczeństwa, zadań realizowanych w jego imieniu i na jego rzecz, warunków ich skutecznej działalności, zwłaszcza w odniesieniu do stosowanych nadzwyczajnych uprawnień, prowadzi do zwiększenia świadomości społecznej, która jest niezbędnym warunkiem zaufania. Zachodnie służby dawno zrozumiały, że tajność będąca jednym z atrybutów służb, powinna otaczać konkretne cele oraz metody i formy prowadzonych przez nie działań. Utajnianie celów istnienia oraz roli jaką w państwie pełnią służby jest przeciwskuteczne we współczesnych demokracjach, odbierając im społeczną legitymację i rację bytu. Z tego względu wkładają one ogrom wysiłku w budowę właściwego wizerunku w oczach opinii publicznej, efektywnych kanałów komunikacji z głównym jej grupami oraz skutecznych form przekazu wiedzy na temat swojej działalności, gwarantujących niezbędne zrozumienie i zaufanie społeczne.

SKW_logo

Niezbędnym narzędziem polityki informacyjnej jest świadomy i uczciwy dialog z głównymi aktorami działającymi w imieniu społeczeństwa w szeroko pojętej sferze bezpieczeństwa państwa. Szczególną rolę pełnią w tym kontekście media, think tanki oraz organizacje społeczne i polityczne, wyspecjalizowane w problematyce praw obywatelskich, obronności oraz systemu wywiadowczego i bezpieczeństwa narodowego. Podmioty te dysponując ogromną siłą oddziaływania na opinię publiczną, stanowią jeden z głównych i najsilniejszych kanałów  komunikacji ze społeczeństwem. Siłą rzeczy w ogromnym stopniu decydują o obrazie służb w oczach obywateli. Partnerski dialog z nimi daje możliwość zaprezentowania rzetelnej wiedzy na temat warunków działalności służb, w tym obalanie mitów i neutralizowanie nieporozumień, a także kształtowanie pozytywnego wizerunku, przełamywanie stereotypów. Jest to również droga, dzięki której można włączyć wspomnianych aktorów do procesów decyzyjnych, naprawczych czy też konstrukcyjnych w sferze bezpieczeństwa, uwzględniając ich wiedzę, percepcję i wrażliwość. Unikanie takiego dialogu, albo pozorowanie go, albo co gorsza wroga wobec wspomnianych grup postawa ze strony sektora służb musi nieuchronnie prowadzić do deformacji ich obrazu w opinii publicznej, a w konsekwencji kryzysu zaufania społecznego. Jakkolwiek partnerska debata między służbami a niektórymi aktorami jest niewątpliwie wymagającym i trudnym procesem dla służb to liczne przykłady z zachodnich demokracji dowodzą, że osiągniecie pożądanego zaufania opinii publicznej jest bez spełnienia tego warunku we współczesnym państwie demokratycznym niemożliwe.

Oczywiście opisane wyżej warunki nie zastąpią szeregu innych elementów, decydujących o skuteczności systemu wywiadu i bezpieczeństwa, takich jak profesjonalizm, należyte finansowanie, efektywna struktura czy prawidłowy system zadaniowania i rozliczania. Wszystkie one mają swoją moc i wpływ na poziom wykonywanych przez wspólnotę wywiadowczą zadań, jednak bez spełnienia kluczowego warunku "zaufania", system służb nigdy nie osiągnie najwyższego poziomu efektywności.


płk Grzegorz Małecki - były Szef Agencji Wywiadu, były Sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych, dyrektor Programów Cyberbezpieczeństwo oraz Gospodarka i Energetyka Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego.

KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Szymon
wtorek, 19 grudnia 2017, 16:19

Takie tam małe pytanie. Jaki idiota zgodzi się pracować dla polskiego wywiadu, jeśli zaraz ujawni go jakiś minister-fanatyk?

Jakub
piątek, 22 grudnia 2017, 23:31

Komu ufać wywiadowi, którego szef, jako szef cywilnego kontrwywiadu jezdzil na wspinaczki na Kaukaz, wywiadowi który ujawnia agentów oficerów Trzeba zapomnieć i zająć się internetem

czytelnik z Poznania
wtorek, 19 grudnia 2017, 20:19

Pan pułkownik znowu napisał dużo, nie przekazując tak naprawdę nic. Szanowna Redakcjo, więcej konkretnych analiz, a nie wodolejskich tromtadracji!

Romek
wtorek, 19 grudnia 2017, 15:41

Co to za gwiazdor ? Kto go dał na szefa AW ? A ciekawsze dlaczego tak szybko zdjął :)

służby
sobota, 23 grudnia 2017, 19:10

Ufojcie nam :) . To wszystko dla waszego dobra. Uczciwy nie ma nic do ukrycia i nie ma czego się bać :)

Reklama
Tweets InfoSecurity24