Płatne nadgodziny w Policji także dla "funkcyjnych"? Sprawą zajmie się MSWiA

17 maja 2019, 10:22
img_0442_1_0
Fot. Policja

Prace nad petycją wniesiona przez Zarząd Główny NSZZ Policjantów w sprawie dodatków funkcyjnych i wynagrodzenia za czas służby przekraczający normę będą kontynuowane. Zmiany w przepisach to postulat, o który policyjne związki walczą już od dłuższego czasu. Jak narazie nie wiadomo jaki będzie ostateczny los petycji. Póki co przewodniczący Komisji zaproponował przygotowanie pisemnego stanowiska MSWiA oraz kontynuowanie sprawy pod postacią dezyderatu skierowanego do MSWiA.

ZG NSZZ Policjantów w petycji postuluje rozważenie podjęcia inicjatywy ustawodawczej, mającej na celu uchylenie lub zmianę obecnie obowiązujących przepisów, które nie przewidują rekompensaty pieniężnej za czas służby przekraczający normę w przypadku policjantów uprawnionych do dodatku funkcyjnego.

W czasie posiedzenia komisji Robert Warwas, poseł przedstawiający petycję, opierając się na opinii Biura Analiz Sejmowych stwierdził, że wobec faktu, iż w przypadku służb nie mają zastosowania przepisy kodeksu pracy, ustawodawca uregulował problem wynagrodzenia za pracę świadczoną w nadgodzinach przez policjantów pełniących służbę na stanowiskach kierowniczych w ramach dodatku funkcyjnego. Zdaniem posła policjanci tacy otrzymują właściwą rekompensatę w postaci dodatku funkcyjnego. Jego zdaniem petycja nie jest uzasadniona.

Uczestniczący w posiedzeniu przewodniczący ZG NSZZ Policjantów Rafał Jankowski odpowiadając na wypowiedź posła podkreślił, że w petycji chodzi o ukazanie problemu - zgodnie z Porozumieniem z 8 listopada 2018 r., w którym wypracowano rozwiązanie dotyczące płatności za nadgodziny, wynagrodzenie będzie przysługiwać jedynie policjantom pobierającym dodatek służbowy. Nie otrzymają go ci, którzy otrzymują dodatek funkcyjny.

Jego zdaniem doprowadzi to do licznych sytuacji, w których podwładni będą otrzymywać wynagrodzenie wyższe od przełożonych. Jak podkreślił, będzie to miało, miejsce zwłaszcza w niewielkich jednostkach, w których specyfika służby i wakaty wymuszają wykonywanie pracy w pierwszej linii przez również tych funkcjonariuszy, którzy otrzymują dodatek funkcyjny. Jankowski zauważył, że w przypadku braku istotnej różnicy wynagrodzeń między podwładnymi i przełożonymi brak będzie chętnych do objęcia stanowisk kierowniczych. Stanowisko przewodniczącego ZG NSZZ Policjantów poparł Marcin Kolasa, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ FSG.

Po dyskusji z udziałem nadinsp. Dariusza Augustyniaka, który częściowo zgodził się z argumentami związkowców i dyrektora Departamentu Budżetu MSWiA Władysława Budzenia, popierającego stanowisko Biura Analiz Sejmowych i negatywnie odnoszącego się do petycji, wobec braku porozumienia stron, przewodniczący Komisji zaproponował przygotowanie pisemnego stanowiska MSWiA oraz kontynuowanie sprawy pod postacią dezyderatu skierowanego do Ministerstwa w sprawie poruszonej w Petycji. Konieczne jest bowiem ustalenie, czy nadgodziny są obecnie stałym fragmentem służby, czy też, zgodnie z twierdzeniem MSWiA - dotyczą wyłącznie sytuacji nagłych.

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 31
I.
sobota, 18 maja 2019, 17:56

Jeśli jest dodatek funkcyjny to nie moga być płacone nadgodziny. Przeczytaj to zdrowej logice.

Rafał
sobota, 18 maja 2019, 14:56

Należy pamiętać że kadra kierownicza oprócz dodatku funkcyjnego ma także dodatek kwartalny czego inni nie mają

Kolo
sobota, 18 maja 2019, 14:36

To niech średnia premii będzie zrownana. Przecież większość funkcyjnych stanowisk jest osadzona przez tzw. plecakiw, donosicieli. Służba w pierwszej linii powinna być najlepiej opłacalna bo tam ludzie dają z siebie najwięcej i najwiecej ryzykuja

:-) :-):-)
sobota, 18 maja 2019, 12:28

Czysta prawda,Już teraz nikt nie chce już być naczelnikiem czy komendantem, lepiej spokojnie pojeździć na radiowozie i po służbie rzucam notatnik i nic na głowie,a nadgodzinami se nadrobię te kilka tysięcy różnicy pensji.

123
sobota, 18 maja 2019, 11:34

NZZPrzełożnych. Jak sprawnie walczą o Kadrę Kierowniczą a niewiele robią dla grup wykonawczych tzw. roboli. Przykład dyżur domowy robola godziny liczą się tylko za czas obsługi zdarzeń. Dyżur Kierownika to pełny czas od godz. do godz. mimo że odprawia góra 5 godzin a resztę jest pod telefonem. Co Związki zrobiły dla wywalczenia aby godziny liczono liniowym policjantom ??? Nic nie zrobili poza opublikowaniem wyroku UE. Nie egzekwuje tego nikt

Reklama
Tweets InfoSecurity24