Policja policzy minuty. Zmiany w rozliczaniu czasu służby

2 kwietnia 2020, 09:47
policja
Fot. Śląska Policja

"W tym projekcie żadna nasza uwaga nie została uwzględniona. Wręcz przeciwnie został zmieniony ten przepis, który był dla funkcjonariuszy korzystny" - podkreślił w rozmowie z InfoSecurity24.pl podinspektor Andrzej Szary, przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego. Szef wielkopolskich związkowców skomentował w ten sposób zmiany, które w rozporządzeniu w sprawie rozkładu czasu służby policjantów wprowadzić zamierza Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. 

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się przygotowany przez resort spraw wewnętrznych i administracji projekt rozporządzenia w sprawie rozkładu czasu służby policjantów. Różni się on jednak, choć nieznaczenie, od dokumentu do którego w październiku 2019 roku dotarł InfoSecurity24.pl. Niepochlebne komentarze funkcjonariuszy wywołała zmiana, jaką ministerstwo zdecydowało się wprowadzić w §9 projektu. W wersji, którą do zaopiniowania dostali w zeszłym roku związkowcy, mówił on, że "w zamian za służbę pełnioną w dniu wolnym od służby w wymiarze co najmniej równym liczbie godzin służby wynikającej z obowiązującego policjanta rozkładu czasu służby, policjant otrzymuje dzień wolny w innym dniu tygodnia". W nowej wersji przepis stanowi, że "czasu wolnego od służby w zamian za czas służby przekraczający normę, o której mowa w art. 33 ust. 2 ustawy, w tym za służbę pełnioną w dniu wolnym od służby, udziela się w tym samym wymiarze w dniach, godzinach lub minutach". Wspomniany art. z ustawy o Policji, mówi m.in., że zadania służbowe policjanta powinny być ustalone w sposób pozwalający na ich wykonanie w ramach 40-godzinnego tygodnia służby.

Jak podkreślił w rozmowie z InfoSecurity24.pl przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego, podinspektor Andrzej Szary, w ocenie związkowców przepis ten, po zmianach jest "chory", a związek będzie walczył o cofnięcie tej zmiany. 

W naszej ocenie jest to chory przepis, wymyślony przez urzędnika, który nie ma pojęcia jak funkcjonuje nasza "firma". Nie rozumiemy tego przepisu i protestujemy przeciwko wprowadzeniu tej zmiany. (...) Myśleliśmy, że to będzie całkiem inny projekt, ale niestety przemycono go po czterech miesiącach i wrzucono taki przepis. Najbardziej kontrowersyjny jest właśnie ten §9, który we wcześniejszym projekcie, który otrzymaliśmy w październiku 2019 roku, wyglądał inaczej. To najgorsza zmiana jaką można było wprowadzić.

podinspektor Andrzej Szary, przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego

Jak dodał, podczas spotkania z sekretarzem stanu MSWiA Maciejem Wąsikiem i związkowcami, do którego doszło 24 marca, przedstawiciele Federacji mieli "wyraźnie wyartykułować", że "są oburzeni, iż ktoś przy tym przepisie <<majstruje>>, by po raz kolejny stworzyć niekorzystne rozwiązanie dla policjantów, a nawet dla funkcjonariuszy". Przewodniczący podejrzewa bowiem, że podobne rozwiązania pojawią się za chwilę w przepisach dotyczących czasu służby funkcjonariuszy Straży Granicznej i innych formacji.

W tym projekcie żadna nasza uwaga nie została uwzględniona. Wręcz przeciwnie został zmieniony ten przepis, który był dla funkcjonariuszy korzystny.

podinspektor Andrzej Szary, przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego

Jak informował jeszcze w październiku 2019 roku InfoSecurity24.pl, projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie rozkładu czasu służby policjantów został przesłany do zaopiniowana przez Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów. Ministerstwo nie uwzględniło jednak opinii związkowców, i jak podkreśla w Ocenie Skutków Regulacji, "będą one objęte dalszymi pracami w ramach odrębnego projektu mającego na celu kompleksową zmianę przedmiotowego rozporządzenia".

Racjonalny dyżur

Podczas tych dalszych prac związkowcy na pewno poruszą temat dyżurów domowych. Chodzi mianowicie o to, że nadal nie wliczają się one do czasu służby, "z wyjątkiem czasu, w którym policjant na polecenie przełożonego wykonywał czynności służbowe". W uzasadnieniu ministerstwo podkreśla jedynie, że przepis ten został przeredagowany. 

Jak podkreśla przewodniczący Andrzej Szary w rozmowie z InfoSecurity24.pl, sprawa ta w ocenie funkcjonariuszy nie jest właściwie rozwiązana. Przewodniczący powołał się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2018 roku, dotyczący belgijskiego strażaka. "(...) stwierdzono że jeżeli ma on być w gotowości i ma się stawić do służby w ciągu kilku minut, to bezwzględnie jest to uznawane jako czas służby. U nas również przepisy mówią, że policjant musi być w określonym miejscu i musi z nim być kontakt" - podkreślił szef wielkopolskich związkowców. Dodając, że jeśli policjantowi zabiera się czas, gdy musi on być w dyspozycji, "to funkcjonariusz coś z tego tytułu powinien mieć".

Często są to dni wolne, a policjant musi być "na telefonie", musi być w stanie zdolnym do stawienia się do służby, nie wiadomo o jakiej porze zostanie wezwany, gdy pojawi się taka potrzeba. Często policjant musi dojechać 30 km czy 50 km własnym środkiem transportu. O to również walczymy, by przepis dotyczący tych dyżurów domowych był zapisem racjonalnym. Zmagamy się z tym od niepamiętnych czasów, ale strona rządowa nadal nie uznaje tego za czas służby. Myślę, że należy szukać jakiegoś rozwiązania, które zakładałoby jakąś rekompensatę finansową, lub w innej formie.

podinspektor Andrzej Szary, przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego

Przypomnijmy, że projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie rozkładu czasu służby policjantów pojawił się w konsekwencji zmian wprowadzonych w ustawie o Policji, a dokładnie dodania regulacji dotyczących przyznawania policjantom po zakończeniu okresu rozliczeniowego rekompensaty pieniężnej w zamian za czas służby przekraczający normę 40-godzinnego tygodnia służby, a także doprecyzowania innych przepisów w zakresie czasu służby policjantów.

MSWiA podkreśla, że większość dotychczasowych regulacji pozostawiono w niezmienionym brzmieniu, a część przepisów rozporządzenia została dostosowana do nowych regulacji prawnych czy uszczegółowiona. W dokumencie uregulowano m.in. dzienny i tygodniowy wymiar czasu służby policjanta, nie tylko poprzez określenie czasu trwania służby (8 godzin w podstawowym rozkładzie czasu służby, 8 albo 12 godzin w zmianowym rozkładzie czasu służby), ale również określenie wymiaru czasu wolnego udzielanego po służbie. 

Zmodyfikowano także oczywiście przepisy odnoszące się do przyznawania rekompensaty pieniężnej. Jak tłumaczy resort w Ocenie Skutków Regulacji, do kalkulacji środków finansowych wprowadzenia rekompensaty pieniężnej za ponadnormatywny czas pełnienia służby przyjęto łączną liczbę wypracowanych "nadgodzin" 4 295 100. Następnie stawkę za jedną godzinę wyliczono jako 1/172 części przeciętnego miesięcznego uposażenia zasadniczego, wraz z dodatkami o charakterze stałym, wynikającego z wielokrotności kwoty bazowej. Do kalkulacji skutków finansowych w 2020 r. przyjęto wysokość miesięcznego uposażenia obowiązującą w 2019 r. oraz za okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2020 r. przyjęto wysokość miesięcznego uposażenia, która obowiązywać będzie w 2020 r. W kolejnych latach skutki wyliczone zostały na podstawie uposażenia z 2020 r. Natomiast począwszy od 2021 r. kwotę wydatków dla budżetu Policji w kolejnych latach obliczono w oparciu o wskaźnik CPI – dynamika średnioroczna na podstawie Wytycznych dotyczących stosowania jednolitych wskaźników makroekonomicznych będących podstawą oszacowania skutków finansowych projektowanych ustaw (aktualizacja – październik 2019 r.).

Jeszcze w dokumencie, do którego InfoSecurity24.pl dotarł w październiku 2019 roku, a który do zaopiniowania dostali związkowcy, skutki finansowe były rozpisane w projekcie. W wersji, która pojawiła się parę dni temu na stronie Rządowego Centrum Legislacyjnego, znalazła się już jednak informacja, że "wyliczenie kosztów wejścia w życie projektowanego rozporządzenia zostało uwzględnione w ocenie skutków regulacji do projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej  i Służby Więziennej oraz członków ich rodzin oraz niektórych innych ustaw". Resort wpływ zmian na sektor finansów publicznych obliczył wtedy na ponad 131 mln złotych w pierwszym roku. Z każdym kolejnym suma ta oczywiście rośnie. W ciągu 10 lat skutki szacowane są na ponad 1,5 mld złotych. Ogólne wartości pomniejszone są o koszty ponoszone przez jednostki samorządu terytorialnego, gdyż zgodnie z prawem rada powiatu lub rada gminy może przekazać środki finansowe z własnych dochodów Policji, z przeznaczeniem na rekompensatę pieniężną za czas służby przekraczający normę. Przykładowo w 2019 roku Warszawa przeznaczyła 4,6 mln zł na opłacenie dodatkowych, czyli ponadnormatywnych, patroli policji.

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
dd
wtorek, 7 kwietnia 2020, 15:19

!!!!! Teraz to nic nie kosztuje - mam w ciągu miesiąca 2 tygodnie dyżuru pod telefonem (tydzień ciągiem). Chodzę do pracy na 08.00, a od 14 do 08.00 następnego dnia dyżur pod telefonem - tak przez tydzień. Nie wyjdziesz nigdzie, nie wyjedziesz, nie napijesz się piwa. Tydzień normalnie i potem znowu. Jest to oficjalnie w grafiku. Komendanci maja "plecy" i im się nie podskoczy. Nadgodziny - zapomnij. Gdzie jest BSW czy to nie jest 218 kk i 231 kk ????????????

Reformator
czwartek, 25 czerwca 2020, 20:22

Drogi Kolego Jako Twój kolega z pracy jestem pełen współczucia w stosunku do Ciebie, tak naprawdę i od serca :) Znaleźliśmy się w organizacji pełnej zła, nienawiści, zawiści, chamstwa i betonu etc. Człowieka traktuje się w Policji jak śmiecia, niewolnika. Służba ta teraz oznacza – niewolnik, robol, parobek, chłopiec do bicia… Związki niestety mamy jakie mamy, a więc nie mamy. Boją się wszystkiego, ale nie ma co się oszukiwać, w związkach zasiadają aktywni Policjanci, którzy boją się swoich przełożonych. Od taki paradoks. I tak ta Policja nie ma racji bytu, za czas jakiś nikt nie będzie chciał tutaj pracować. Młodzi nie niszczcie sobie życia, nie warto marnować jego na taki chłam. Co idziecie do Policji, bo ponosicie sobie klamkę… Przejdzie wam ten słomiany zapał na szkole policji. Chłopaku jesteś niewolnikiem i to trzeba przyznać, niby masz wolne, a i tak nie możesz nic zrobić, spotkać się ze znajomymi, napić piwa, zrobić grilla, pojechać gdzieś, bo możesz mieć telefon. Gdzie ja żyję i pracuję… Serio to jest niewolnictwo 21 wieku.

KasiaG
wtorek, 7 kwietnia 2020, 02:48

Ja miałam kiedyś tak że miałam kobiecy dyżur i wezwanie o 2 w nocy. Zeszło mi 2 godziny a na 7:30 spowrotem do pracy... I co doliczyli mi te 2 godziny w nocy. I tyle. A noc nie przespana.

Reformator
czwartek, 25 czerwca 2020, 20:23

Kolejny Policyjny niewolnik. Kiedy jakiś protest? Przecież tak nie da się żyć.

autor
środa, 29 kwietnia 2020, 23:33

z mojej miejscowosci do miejsca pelnienia sluzby o tej porze nie jezdza pociagi

adam_908
piątek, 3 kwietnia 2020, 19:48

To do roboty do cywila! Skończą się te podwyżki, wczasy pod gruszą, mundurówka, 13stka, kasa za brak mieszkania, za dojazd do służby, za malowanie etc.

Reformator
czwartek, 25 czerwca 2020, 20:25

Kasa to nie wszystko. Teraz ludzie myślą innymi kategoriami, chcą wolności i życia, a nie wegetacji. I żebyś widział dużo ludzi idzie do cywila, bo mają najzwyczajniej dość. Pytanie kto będzie pracować na ulicy? Bo chętnych jakoś nie widać !!!

Insp.
sobota, 4 kwietnia 2020, 01:08

Ja jestem w cywilu i mam podwyżki wczasy i pieniędzy więcej niż w resorcie więc o co ci chodzi

koń trojański
czwartek, 2 kwietnia 2020, 12:16

jeżeli w powiatówce w Zespole Operacyjnym na 5 etatów są 2 wakaty, to jak tych 3 ludzi na nie mieć nadgodzin ?!?! druga sprawa jeżeli komenda nie potrafi zapełnić tyc 2 wakatów to niech tych 3 którzy robią za 5 dostaną te dwie pensje do podziału

J23
piątek, 3 kwietnia 2020, 14:25

Bo w policji są marionetki tacy przełożeni nikt nie ma gęby żeby się odezwać do naczelnika do komendanta wszystko zastrzeżone bo nie dostanie 300zl brutto

Reformator
czwartek, 25 czerwca 2020, 20:27

Ja tam się oddzywam bo mam jaja. Mam przez to przej..., ale trudno, mam swój honor i godność. A naczelniczki i komendanciki to placki bez honoru i godności. Jestem od nich lepszy, bo nie daje na prawo i lewo jak oni

bakoma031082
czwartek, 2 kwietnia 2020, 16:38

Nie ma szans na takie rozwiązanie. Owszem wygląda to pięknie ale przełożeni zarabiali by niejednokrotnie mniej niż ten zwykły krawężnik.

klawiatura
czwartek, 2 kwietnia 2020, 22:34

i w ramach oszczędności na etatach przełożeni dostaną nagrody bo 3 obrobiło za 5 i nie ważne ze z językiem na brodzie. Niestety jest tak od dawna i nie tylko w policji.

Kristo
czwartek, 2 kwietnia 2020, 21:52

Za wykazane oszczędności w budżecie jednostki Komendant ma przyznawaną premię, jeżeli Komendant potrafi zrobić robotę 3 zamiast 5 etatami to znaczy że można zaoszczędzić na 2 i jest premia. Kasa najważniejsza, ludzie się nie liczą.

Reformator
czwartek, 25 czerwca 2020, 20:29

To może jego zwolnimy i wtedy będą jeszcze większcze oszczędności. Jednego pasożyta mniej

czwartek, 2 kwietnia 2020, 23:56

Złota racja!!!

Komar.
środa, 8 kwietnia 2020, 09:02

Tak właśnie niestety jest.patologia w Policji ma się dobrze . Komendanci dostają wysokie premie za utrzymywanie wariatów. To im nie zależy na utrzymywaniu pełnego stanu osobowego jednostki.

Tweets InfoSecurity24