Imienniki dla pododdziałów zwartych? Wąsik: będziemy przeciwni rozwiązaniom, które doprowadzą do ataku na policjantów

15 grudnia 2020, 09:30
policja, protest, fot, małopolska policja
Fot. Małopolska Policja

Będziemy przeciwni rozwiązaniom, które doprowadzą do atakowania policjantów przez osoby, wobec których działają oni zgodnie z prawem - zapowiedział wiceszef MSWiA Maciej Wąsik odnosząc się do trwającej dyskusji na temat umieszczania identyfikatorów na mundurach pododdziałów zwartych.

W poniedziałek Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar poinformował, że zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego o zmianę przepisów w kwestii umieszczania znaków identyfikacyjnych na mundurach policjantów działających w pododdziałach zwartych. Podkreślił, że w ostatnich tygodniach "manifestanci byli narażeni na nadmierne użycie siły przez policjantów i arbitralne zatrzymania". "Sytuacja zdaje się eskalować. Policja coraz częściej stosuje wobec demonstrantów rozwiązania siłowe, używając m.in. gazu pieprzowego i pałek" - napisano na stronie RPO.

RPO wyraził przekonanie, że obecne przepisy dotyczące identyfikacji policjantów wymagają zmiany, w celu ochrony manifestantów przed nieuzasadnionym użyciem siły przez funkcjonariuszy oraz aktami tortur i innych form okrutnego traktowania. Bodnar przypomniał, że zgodnie z rozporządzenia MSWiA z 20 maja 2009 r. w sprawie umundurowania policjantów, funkcjonariusze policji obecni na demonstracjach (występujący w pododdziale zwartym) nie posiadają znaków identyfikacji imiennej i indywidualnej.

W ocenie RPO obecne przepisy "sprzyjają anonimowości policjantów i kulturze bezkarności oraz mogą utrudnić identyfikację tych z nich, którzy przekraczają swoje uprawnienia i dopuszczają się przemocy". Dodał, że w przypadku nieumundurowanych funkcjonariuszy brak oznaczeń może być niebezpieczny również dla nich. "Manifestanci mogą być bowiem przekonani, że zostali zaatakowani przez nielegalne bojówki i próbować stosować obronę konieczną w celu odparcia bezprawnego zamachu" - napisano.

Zdaniem Bodnara funkcjonariusze pododdziałów zwartych powinni mieć dobrze widoczne indywidualne znaki identyfikacyjne, np. indywidualny numer służbowy znajdujący się w widocznym miejscu, np. na mundurze czy hełmie. Miałoby to umożliwić ustalenie tożsamości funkcjonariusza przez odpowiednie organy. 

MSWiA przeciwne

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik zaznaczył, że umieszczanie nazwisk na mundurach policjantów działających w pododdziałach zwartych jest fatalnym pomysłem i doprowadza do hejtu na policjantach. Dodał, że tego typu zachowania nie mają żadnych granic. "Będziemy przeciwni rozwiązaniom, które doprowadzą do sytuacji, w których policjanci będą atakowani przez osoby, wobec których oni działają zgodnie z prawem" - zapowiedział wiceszef MSWiA. Polityk nie odniósł się jednak do propozycji związanej z wykorzystaniem numeru służbowego, na który zdecydowało się przecież parę europejskich krajów.

Wcześniej projekt w sprawie umieszczania imienników na umundurowaniu policjantów działających w pododdziałach zwartych policji zaproponował klub Lewicy. Autorzy projektu zwracali uwagę na to, że obecnie identyfikacja funkcjonariuszy pododdziałów zwartych jest praktycznie niemożliwa. Nowelę ustawy o policji w tej sprawie negatywnie zaopiniowała jednak Sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych. Poselski pomysł nie spodobał się też związkowcom z NSZZ Policjantów. Głos w tej sprawie podczas posiedzenia komisji zabrał Rafał Jankowski, szef policyjnych związkowców, który przypomniał o wydanej przez NSZZ Policjantów negatywnej opinii na temat projektu. Choć według związkowców umieszczanie imienników, gdy funkcjonariusz działa w pododdziale zwartym, nie wchodzi w grę, to świetnym rozwiązaniem może być numer służbowy (co NSZZP sugerował już w odpowiedzi na projekt). Jak tłumaczył, tego typu oznaczeniem posługują się np. policjanci z Niemiec czy Austrii. Co więcej, Jankowski poinformował posłów, że NSZZ Policjantów pracować ma nad projektem, którego celem jest całkowite odejście od tzw. imienników na rzecz numeru służbowego. "Nikt nie chce bezimiennych policjantów" - dodał.

PAP/IS24

Reklama
Reklama

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Michał
czwartek, 17 grudnia 2020, 10:44

Gnoje policyjni nie powinni czuć się bezpiecznie w domach.

Mm
sobota, 19 grudnia 2020, 02:08

Powiedz im to w twarz, a nie anonimowo kozaczysz

GOŚĆ
środa, 16 grudnia 2020, 02:31

A po co mamy numery taktyczne na kaskach. Jankowski niech nie zabiera głosu bez zgody policjantów pododdziałów zwartych.

Jean Valjean
środa, 16 grudnia 2020, 16:57

Po numerze taktycznym nie da się rozpoznać konkretnego policjanta jako sprawcy określonego czynu. To numer kwp, kompanii i oddziału.

Oskar
sobota, 19 grudnia 2020, 11:36

I tyle wystarczy. Policja musi skutecznie tępić agresję i anarchię na ulicach. Za to im płacimy.

Olo
wtorek, 15 grudnia 2020, 17:42

A jak o prawo obywateli do np. prywatności dba RPO? Rozumiem, że policjanci to obywatele gorszego sortu, ale nadal obywatele. Żaden w ślubowaniu nie deklarował, że sie zrzeka tego i innych praw

Krzys
piątek, 18 grudnia 2020, 09:36

Doputy dopuki ich czyny są pozytywnie odbierane przez podatników - fundatorów wynagrodzeń.

Lol
środa, 16 grudnia 2020, 03:04

W sytuacji kiedy obywatel pisze skargę na, wszystko i nie ponosi odpowiedzialności ,za pisanie bądź mówienie nieprawdy ,umieszczanie nazwiska na mundurze, prowadzi do poczucia bezkarności i chaosu prawnego, który odbije się na obywatelach. Głoszenie pięknych haseł i opowiadanie bajek zostawmy politykom a poważne sprawy fachowcom od rzemiosła. Tych pierwszych proponuje traktować z głebokim dystansem

Tom
środa, 16 grudnia 2020, 11:41

Najwyższy czas zmienić przepisy na temat skarg na policjantów. W pierwszej kolejności skarżący podpisuje oświadczenie, że został pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, a następnie przesłuchanie. W razie niepotwierdzonej skargi z automatu zarzuty. Anonimy kierujemy bezpośrednio do kosza na makulaturę. Dlaczego państwo nie robi nic z pomawiającymi funkcjonariuszy skarżącymi?

Krzys
piątek, 18 grudnia 2020, 09:40

Wasza, ale nie tylko ta, organizacja doskonale poradzi sobie z niewygodnym skarżącym. Macie sposoby. Wynikająca z tego nierówność stron wskazuje na konieczność otoczenia skarżącego szczególną troską w tym zachowaniem prawa do anonimowości. Czegi nie rozumiesz...?

Yogi
środa, 16 grudnia 2020, 00:41

Policjant wybierając ten zawód mógł się spodziewać, że takie będą skutki. Każdy sąd to powie

Paweł
wtorek, 15 grudnia 2020, 13:46

Niech umieszczą 6 Policjanta zamiast imiennika. Jak ktoś złoży skargę np. do proroka to identyfikacja konkretnego Policjanta to nie problem. Skarga oczywiście z pouczeniem o odpowiedzialności za składanie fałszywych itp itd. a nie jak jest teraz

...
piątek, 18 grudnia 2020, 00:07

Obywatel ma prawa. Policjant obowiązki

Krzys
piątek, 18 grudnia 2020, 09:41

Tak bo obywatel utrzymuje tą formację a nie odwrotnie.

Jansen
wtorek, 15 grudnia 2020, 11:31

A jest przecież proste rozwiązanie, stosowane w niektórych państwach. Policjanci mają duże oznaczenia liczbowe na mundurach zamiast imienników. Nikt przypadkowy (czy złej woli) nie zna nazwiska, nie pohejtuje rodziny, ale jak się obywatelowi interwencja nie podobała to zgłasza numer policjanta komendzie lub prokuratorowi i nie ma problemu z szybkim ustaleniem przez odpowiednie, uprawnione do tego osoby o którego funkcjonariusza chodzi.

Krzys
piątek, 18 grudnia 2020, 09:42

Czyli sami jesteście w stanie wykreować jakieś rozwiązania.

Tweets InfoSecurity24