Fińskie służby specjalne z większymi uprawnieniami

18 marca 2019, 11:41
Oko, szpiegowstwo, fot. pixabay
Fot. Pixabay

Parlament Finlandii przyjął dwie ustawy rozszerzające uprawnienia służb specjalnych w zakresie inwigilacji. Projekt przepisów przygotował rząd, argumentując ich przyjęcie koniecznością zwiększenia bezpieczeństwa kraju i skuteczniejszego przeciwdziałania terroryzmowi, szpiegostwu czy operacjom obcych wojsk. Służby fińskie alarmują od kilku lat, że obce państwa nasiliły aktywność szpiegowską. Jednak walka o wzmocnienie kompetencji kontrwywiadowczych i antyterrorystycznych SUPO i wywiadu wojskowego trwała blisko dwa lata, gdyż nie brakowało sceptyków wskazujących, że nowe przepisy ograniczać mają swobody obywatelskie.

Eduskunta zaakceptowała 11 marca pakiet przepisów, które przyznają większe uprawnienia w zakresie inwigilacji funkcjonariuszom służb wywiadu wojskowego oraz cywilnego kontrwywiadu. Deputowani przyjęli – bez głosowania – dwie ustawy. Jedna dotyczy uprawnień SUPO, druga zaś – wywiadu wojskowego. W myśl nowych przepisów, jeśli cywilna Policja Bezpieczeństwa (przede wszystkim funkcje kontrwywiadowcze) czy też wywiad wojskowy podejrzewają, że działania danej osoby w znaczący sposób zagrażają bezpieczeństwu narodowemu, to taka osoba może stać się obiektem inwigilacji. Inaczej niż dotychczas, nie będzie do tego potrzebne formalne podejrzenie popełnienia przestępstwa. Inaczej nie dałoby się skutecznie wykrywać i monitorować podejrzanych treści w Internecie. Dzięki nowym uprawnieniom SUPO będzie mogła także działać poza granicami kraju.

Przepisy zostały przyjęte po blisko dwóch latach prac legislacyjnych w Eduskuncie. Zmiany proponowane przez centroprawicowy rząd Juhy Sipili budziły duże kontrowersje. Najwięcej emocji budziły kwestia ingerencji służb w prawo do prywatności obywateli oraz możliwość prowadzenia inwigilacji nawet w sytuacji braku podejrzenia popełnienia przestępstwa. Konieczna była zmiana w konstytucji, którą parlament (z szerokim udziałem opozycji) i prezydent Sauli Niinisto zaakceptowali na jesieni 2018 roku. Chodziło o zapisy dotyczące konstytucyjnych „prawa do prywatności” oraz „nienaruszalności” tajemnicy korespondencji, rozmów telefonicznych i innych forma poufnego komunikowania (chodzi o Internet). Pakiet ustaw w ostatecznej formie trafił do Eduskunty pod koniec stycznia 2019 r. Projekt oparto na propozycjach resortów sprawiedliwości, spraw wewnętrznych i obrony. Kilka dni przed przyjęciem przepisów premier Juha Sipilä złożył rezygnację. „Pakiet wywiadowczy” to z największych osiągnięć legislacyjnych jego rządu. Dziękując posłom za przyjęcie pakietu, szef MSW Kai Mykkanen podkreślał, że to odpowiedź na wzrost aktywności zagranicznych służb wywiadowczych w Finlandii, która powróciła do poziomu zimnej wojny.

Wraz z wprowadzeniem nowych szerszych uprawnień służb specjalnych ustanowiono nowy organ: rzecznika nadzorującego „działania wywiadowcze”. Ma on współpracować z ministerstwem sprawiedliwości i biurem rzecznika ds. ochrony danych. Ma on czuwać nad tym, czy służby wykonując swe zadania przestrzegają praw podstawowych oraz praw człowieka. Wiadomo już, że rezygnacja rządu spowoduje zwłokę w wyznaczeniu rzecznika nadzorującego „działania wywiadowcze” (Intelligence Ombudsman). Nastąpi to zapewne dopiero po kwietniowych wyborach, gdy władzę obejmie nowy rząd. Parlamentarna komisja prawa konstytucyjnego zarekomendowała na stanowisko rzecznika Kimmo Hakonena, sekretarza generalnego biura zarządzającego Kanclerza Sprawiedliwości.

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.