Cierpliwość funkcjonariuszy Służby Więziennej na wyczerpaniu. „Nie ma podwyżek, będzie pikieta”

12 kwietnia 2019, 09:54
SW, służba więzienna. fot. Facebook SW
Fot. OISW Rzeszów/Facebook Służba Więzienna

O pensjach mundurowych w Służbie Więziennej napisano w ostaniem czasie wiele, a słowo podwyżki odmieniono niemal przez wszystkie przypadki. Funkcjonariusze na obiecany wzrost uposażeń czekają od listopada i jak na razie, trudno podać wiążącą datę, kiedy podwyżki staną się faktem. W formacji narasta niezadowolenie i coraz częściej słychać głosy o kolejnej fali protestu. Między innymi w związku z brakiem podwyżek, mundurowi zdecydowali się zorganizować 16 kwietnia pikietę przed resortem sprawiedliwości.

„Zarząd Główny Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa podjął decyzję o przeprowadzeniu pikiety przed Ministerstwem Sprawiedliwości w związku z brakiem podwyżek oraz utrudnianiem działalności związkowej” – czytamy w uchwale Zarządu Głównego NSZZFiPW z 10 kwietnia 2019 roku.

Skąd decyzja o wyjściu na ulice? Mundurowi z którymi udało nam się porozmawiać podkreślają, że cierpliwość środowiska jest już na wyczerpaniu. „Nie ma podwyżek, będzie pikieta” – powiedział nam jeden z funkcjonariuszy SW, na co dzień pełniący służbę w jednym warszawskich aresztów śledczych. Co więcej, coraz częściej, jak twierdzi strażnik, słychać głosy o tym, że jedynym „rozwiązaniem” tego tej sytuacji będzie kolejny protest polegający na masowym korzystaniu ze zwolnień lekarskich. Pytany o to czy czeka nas druga fala „klawiszowego zapalenia opon” stwierdza, że jeśli rząd dalej będzie zwodził mundurowych z SW, to nie będzie innego wyjścia.

 

Przypomnijmy, podwyżki dla funkcjonariuszy Służby Więziennej zagwarantowało im podpisane w listopadzie porozumienie. Jednak najpierw czekali oni kilka miesięcy na projekty odpowiednich rozporządzeń, a teraz gotowe, jak się wydaje, przepisy czekają od kilkunastu dni na podpis premiera i publikację w Dzienniku Ustaw. Zgodnie z listopadowym porozumieniem, mundurowi mają otrzymać od stycznia tego roku średnio 655 złotych brutto na każdy etat (wraz z nagrodą roczną), tak więc funkcjonariusze czekają nie tylko na comiesięczny wzrost uposażeń, ale też na wyrównanie niepobranych od stycznia pieniędzy.

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Wiatrak
sobota, 13 kwietnia 2019, 15:41

Pikieta nic nieda strajk Włoski, to da Rządowi do myślenia i uruchomienia funduszy, kpina jak zawsze obiecanki, cacanki, ta formacja spada na psy, niszczy autorytet, i bodburza nastroje żywicieli rodzin, którzy swój czas zamiast dla rodziny przeznaczają dla tej służby i tak opluwanej przez grupy społeczne,za rosnące nadgodziny niedostają złamanego grosza a wolne za nadgodziny jest tylko wirtualne i za zgodą przełożonych.

Cywil
sobota, 13 kwietnia 2019, 00:59

Dać strażnikom, oddziałowym, pielegniarkom, a cała reszta niby mundurowych zza biurek nie dać ani grosza. To szok żeby taki klawisz zza biurka w kryminale otrzymywał 2-3 krotnie większą pensje jak inny pracownik sfery budżetowej. Niech wreszcie ktoś rozgraniczy pierdzistolkow od faktycznych funkcjonariuszy którzy narażają swoje życie w kontakcie z osadzonymi.

Pks
piątek, 12 kwietnia 2019, 18:56

Tak jest gdy się ma takiego generała, który żyje gdzieś w obłokach.O ludzi trzeba dbać Panie a nie już malować jajeczka lub bawić się z wynikami w zajączka!

Olo
piątek, 12 kwietnia 2019, 15:45

Żadna pikieta nie pomoże. Poprzednia pomogła? Postawić polityków pod celami, żeby służyli więźniom. Z miejsca się kasa znajdzie. Teraz myślą o gaszeniu pożaru w edukacji. Jak się dacie wyprzedzić to możecie zapomnieć o pieniądzach.

Mariusz z podlesia
piątek, 12 kwietnia 2019, 14:03

Zawsze w proteście mogą otworzyć bramy więzienne ...buhahahh