Bezzałogowe śmigłowce w ochronie Morza Bałtyckiego

8 lipca 2020, 13:00
CAMCOPTER-S_100 EMSA
Fot. Schiebel

Bezzałogowe śmigłowce Camcopter S-100 będą wspierać działania fińskiej Straży Przybrzeżnej w ramach programu Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Morskiego (EMSA – ang. European Maritime Safety Agency) mającego na celu wykorzystane tego typu maszyn do zabezpieczenia i dozoru obszarów morskich. W przyszłości projektem tym ma zostać objęta również Szwecja i Estonia. Maszyny będą realizować zadania związane z ratownictwem, ochroną środowiska i kontrolą żeglugi.

Usługi dla Straży Przybrzeżnej Finlandii świadczy austriacka firma Schiebel, producent i operator bezzałogowców Camcopter S-100, używanych m.in. przez misję OBWE na Ukrainie, do obserwacji sytuacji na obszarach objętych konfliktem. W listopadzie 2018 roku Europejska Agencja Bezpieczeństwa Morskiego EMSA przyznała spółce Schiebel umowę wieloletnią na realizację nadzoru morskiego w ramach programów realizowanych przez państwa członkowskie i instytucje UE. Maszyny Camcopter S-100 prowadzą w ramach tego programu misje patrolowe na obszarach morskich kilku krajów Unii. Do tej grupy dołączyła właśnie Finlandia, która testowała maszynę tego typu we wrześniu ubiegłego roku na wodach Zatoki Fińskiej.

Projekt noszący kryptonim Valvonta2, kierowany przez fińską Straż Graniczną i finansowany przez Europejski Fundusz Morski i Rybacki (EFMR), miał na celu ewaluację ewentualnej przydatności tej maszyny dla różnych służb, sił zbrojnych Finlandii, ale też resortu rolnictwa i leśnictwa, służby celnej czy instytutu meteorologicznego. Próby odbyły się na jednostce patrolowej Turva.

Efekty były na tyle zadowalające, że do programu realizowanego przez EMSA przyłączyła się Finlandia, ale też w najbliższym czasie bezzałogowce Camcopter S-100 zaczną działać nad wodami będącymi w gestii Szwecji i Estonii. Camcopter S-100 będą wspierać służby morskie tych państw w takich zadaniach, jak morskie misje poszukiwawczo-ratownicze, monitorowanie i nadzór obszarów morskich, ochrona statków oraz portów, kontrola ruchu statków, ochrona środowiska i reagowanie na zagrożenia, pomoc ofiarom wypadków na wodzie, a także reagowanie na katastrofy ekologiczne i wypadki oraz katastrofy morskie.

Schiebel CAMCOPTER S-100 jest bezpilotowym statkiem powietrznym pionowego startu i lądowania (VTOL). Napędzany jest silnikiem o mocy 50 KM, który pozwala na osiągnięcie maksymalnej prędkości rzędu 222 km/h. Maksymalny ładunek użyteczny może wynosić do 90 kg. Przy obciążeniu 34 kg S-100 jest w stanie utrzymać się w powietrzu do 6 godzin (z możliwym zwiększeniem tego czasu przez zastosowanie dodatkowego zbiornika paliwa do 10 godzin).

W wersji używanej przez EMSA do dozoru obszarów morskich maszyna wyposażona jest w głowicę optoelektroniczną L3 Wescam MX-10 działającą w świetle widzialnym i podczerwieni oraz morski system poszukiwania Overwatch Imaging PT-8 Oceanwatch. Łączy on wieloczujnikowy system kamer Ultra HD+ z automatycznym skanowaniem krokowym, aby szybko i w wysokiej rozdzielczości zobrazować bardzo duże obszary morskie. Oceanwatch przetwarza dane obrazu w czasie rzeczywistym za pomocą oprogramowania sztucznej inteligencji, aby automatycznie wykrywać i lokalizować łodzie i inne obiekty a następnie obrazować dane w postaci mapy korzystając z danych GPS/INS. Dane w postaci przetworzonej przekazywane są do operatora lub systemów zarządzania i dozoru.

KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Infernoav
wtorek, 14 lipca 2020, 14:49

Sami powinniśmy mieć szeroki asortyment dronów. A z nimi zintegrowane baterie artylerii lufowej i rakietowej.

nunulek
wtorek, 14 lipca 2020, 09:38

Naszych wojaków "zmodernizują" jak zawsze. W nowe esy-floresy na mundurach. Słynny "beton" w sztabie?

Śliwka Estonka
poniedziałek, 13 lipca 2020, 12:30

Camcopter to dopiero pierwsza inicjatywa Potrzebuje większej skali na pokrycie granicy z Rosją

Polarny Miś
niedziela, 12 lipca 2020, 15:19

Przepraszam trochę polityki BŁASZCZAK te drony z pgz to gdzie?

Zły jest tylko jeden
poniedziałek, 13 lipca 2020, 15:49

Pytasz o oba? Taki żart mi się przypomniał. Odkąd wygonili Macierewicza, wszystkie zakupy nowoczesnego sprzętu, w tym w szczególności zakuoy w Polsce, zostały zredukowane (Homar, drony, okręty) lub zamrożone (Kruk, Kryl, Narew, radary, inne programy lotnicze)! Za Błaszczaka cofnęlismy się do remontów staroci (T72, Osa) oraz wróciliśmy do chaosu zakupowego (przeskoki od jednego typu śmigłowca do drugiego, niespodziewany F35, niespodziewane gąsienicowe niszczyciele czołgów, niespodziewana Sona) i zakupów sprzętu pomocniczego ("nowe" stare Herculesy, nowe holowniki, pomysl samolotow sanitarnych i tankujących). Błaszczak to najgorszy minister zaraz po Klichu, i o włos przed Siemoniakiem.

Pankracy
niedziela, 12 lipca 2020, 15:18

PGZ dostalo 120 mln pln na te drony i KICHA

Naiwny bachor
wtorek, 14 lipca 2020, 00:07

KOLEDZY z PIS Proszę o wasz komentarz