Zatrzymano generała SBU podejrzanego o zdradę. Miał współpracować z rosyjskim FSB

15 kwietnia 2020, 09:29
SBU, generał, fot. Zdj. Centrum Prasowe SBU
Fot. Facebook SBU
InfoSecurity24
InfoSecurity24

DOTYCZY:


Kontrwywiad Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zatrzymał generała tej formacji Wałerija Szajtanowa, który jest podejrzany o zdradę stanu, ataki terrorystyczne i współpracę z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB) - przekazała we wtorek SBU.

"Dziś zatrzymano generała majora SBU Wałerija Szajtanowa, który podejrzewany jest o zdradę stanu i przeprowadzenie ataków terrorystycznych. Między innymi na zlecenie rosyjskich służb specjalnych planował zabójstwo znanego ochotnika Adama Osmajewa" - poinformowała SBU w komunikacie zamieszczonym na Facebooku. 

Pochodzący z Czeczenii Osmajew oskarżany jest przez Rosjan o planowanie w 2012 roku zabójstwa prezydenta Władimira Putina. Moskwa zarzuca mu również planowanie zamachów na prorosyjskiego lidera Czeczenii Ramzana Kadyrowa. W 2017 roku Osmajew został ranny w zamachu, w którym zginęła jego żona, znana lekarka i wolontariuszka Amina Okujewa. Kilka miesięcy wcześniej Okujewa postrzeliła napastnika, który podając się za dziennikarza francuskiego „Le Monde”, próbował zabić jej męża.

"SBU zebrała wystarczającą ilość dowodów, które wyraźnie świadczą o tym, że Szajtanow jest agentem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Potwierdzają to dostępne materiały dowodowe, wśród których są nagrania audio i wideo" - napisała SBU.

Za przeprowadzenie zamachów na terytorium Ukrainy strona rosyjska obiecała Szajtanowowi 200 tys. dolarów i rosyjski paszport - twierdzi SBU.

Według SBU Szajtanow został zwerbowany przez FSB w 2014 roku. Służby utrzymują, że generał zbierał i przekazywał informacje m.in. dotyczące działań w strefie walk z prorosyjskimi separatystami w Donbasie czy międzynarodowej współpracy ukraińskich służb bezpieczeństwa.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Troll i to wredny
czwartek, 16 kwietnia 2020, 12:23

To jest okazja do zastanowienia się nad kontrwywiadem w Polsce. Mamy kupować super... ultra.. Hiper... nowoczesne uzbrojenie z Zachodu, a nie potrafimy publicznie zapytać kontrwywiadu o to, kto będzie pilnował tych baz ,lotnisk i magazynów... Kto będzie nadzorował tych pilnujących (a mówimy o flankowym Kraju NATO). Kontrwywiad Ukrainy coś robi, a co robi nasz kontrwywiad ?! My mieliśmy premiera, który był oficerem AWO (Agenturalnego Wywiadu Operacyjnego - i to jest fakt historyczny, który sam Oleksy potwierdził). AWO, to była struktura wyłączona z polskiego systemu mobilizacyjnego (nawet z pominięciem Zarządu II SG LWP). Podlegali bezpośrednio pod dowództwo w Moskwie... Po fiasku wprowadzenia planu (operacji) ,,Horyzont" (podpisanym przez Kiszczaka 26 stycznia 1988 r.) zaczęła się masowa migracja funkcjonariuszy SB do struktur cywilnych (a mówimy o tysiącach ludzi). Zapewne w służbach wojskowych występował podobny mechanizm. Wg. Tomasza Kozłowskiego z 7 tys. funkcjonariuszy SB (do 1988 r.) 20% trafiło do przemysłu, 16% do transportu, łączności i handlu, a 15% zasiliło inicjatywę prywatną i rzemiosło. Po 89/90 r. tysiące funkcjonariuszy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa trafiło do branży ochrony. To oni pilnują lotnisk, baz, magazynów NATOwskich i co ciekawe państwo polskie płaci im za to dwa razy. Raz w formie emerytury i drugi w formie pensji. Obawiam się, że różne panie Basie do dzisiaj pilnują tego, aby im włos z głowy nie spadł. Z drugiej strony mamy suwerenny i głęboko patriotyczny element wykreowany przez operację QRHELPFUL, czy ORBERETTA i ich odpryski i różne popłuczyny (w tym tworzone przez wywiad niemiecki). Dbają o naszą suwerenność i niepodległość....obyśmy tylko z głodu nie pomarli od tego dobrobytu.

zyg
czwartek, 16 kwietnia 2020, 00:30

W odwecie kilka godzin pózniej FSB na Krymie "rozbiła ukraińską siatkę szpiegowsko dywersyjną" która na rozkaz Kijowa "gromadziła w kryjówkach broń". Chyba też dorzucą im tradycyjnie "współpracę z Polską Organizacją Wojskową" która jak wiadomo jest niezmiernie aktywna na okupowanym Krymie.

Fanklub Daviena
czwartek, 16 kwietnia 2020, 10:55

A jak nie zajmie i nie będzie proponować wymiany, to będzie znaczyć, że generał nie jest żadnym rosyjskim szpionem, tylko postawił w Kijowie na przegraną frakcję polityczną i wygrana frakcja usuwa go od koryta i przejmuje jego biznesy, np. nielegalne pozyskiwanie bursztynów... To i tak postęp, bo w latach 90. odstrzeliłby go snajper lub eksplodowałby razem ze swoim samochodem, widać i Ukraina się cywilizuje powoli. :)

Rozjemca
środa, 15 kwietnia 2020, 20:08

Dobry przykład dla naszych miłośników współpracy wojskowo-technicznej z Ukrainą. Kraj totalnie spenetrowany przez ruskie służby. Jak nawet generałowie służb tam na pasku Moskwy chodzą to co dopiero niżej się dzieje? Życzę Ukraińcom powodzenia w wojnie w Donbasie ale żadnych technologicznych dealów bym z nimi nie robił, za duże ryzyko przecieku po prostu

Fanklub Daviena
środa, 15 kwietnia 2020, 18:26

Ale lipa. Ukraina jak za Stalina. Generał poparł przegraną frakcję polityczną? 200000 to dla skorumpowanych ukraińskich generałów na waciki a rosyjski paszport to by dostał za sam fakt ucieczki do Rosji... :)

Andrettoni
środa, 15 kwietnia 2020, 17:06

200 tys. dolarów? Za generała? To tak jakby wyrwać dziewczynę za piwo.

Marek1
czwartek, 16 kwietnia 2020, 14:31

No sie zdarza przecież ;))

Tweets InfoSecurity24