Służba Więzienna zaostrza zasady bezpieczeństwa

6 kwietnia 2020, 13:03
SW, fot.  sierż. Wojciech Łączkowski SW Służba Więzienna
Fot. sierż. Wojciech Łączkowski, sw.gov.pl

"Od dziś ze względu na konieczność ochrony zdrowia wszystkich osadzonych, funkcjonariuszy i pracowników więziennictwa, Służba Więzienna wprowadza kolejne zaostrzenie zasad bezpieczeństwa w jednostkach penitencjarnych. Funkcjonariusze, którzy mają kontakt z więźniami, muszą nosić maski ochronne. Wprowadzono też całkowity zakaz wyjść więźniów na zewnątrz do pracy" - poinformowała rzecznik prasowa Dyrektora Generalnego Służby Więziennej SW ppłk Elżbieta Krakowska. 

Ppłk Elżbieta Krakowska przekazała, że od poniedziałku, ze względu na konieczność ochrony zdrowia wszystkich osadzonych, funkcjonariuszy i pracowników więziennictwa, Służba Więzienna wprowadza kolejne zaostrzenie zasad bezpieczeństwa w jednostkach penitencjarnych. "Funkcjonariusze, którzy mają kontakt z więźniami, muszą nosić maski ochronne. Wprowadzono też całkowity zakaz wyjść więźniów na zewnątrz do pracy" – podała. 

Rzeczniczka prasowa Dyrektora Generalnego Służby Więziennej przypomniała, że od 19 marca wstrzymane są odwiedziny we wszystkich aresztach śledczych i zakładach karnych, a od 12 marca wszystkim wchodzącym na teren więzień mierzona jest temperatura. Osoby, które mają gorączkę, nie są wpuszczane.

Równocześnie, aby zapewnić osadzonym kontakt z bliskimi, zwiększono możliwości kontaktu telefonicznego, korespondencyjnego i za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Osadzeni mają także szerszy dostęp do telewizji, radia i prasy. Wprowadzono dodatkowe zajęcia terapeutyczne, edukacyjne i kulturalno-oświatowe, indywidualnie i w małych grupach.

rzecznik prasowa Dyrektora Generalnego Służby Więziennej SW ppłk Elżbieta Krakowska

Ppłk Krakowska dodała, że Służba Więzienna do minimum ograniczyła też transporty osadzonych i przemieszczanie się w ramach oddziałów. "Obowiązują przyjęte i opracowane kilka tygodni temu wspólnie z Głównym Inspektorem Sanitarnym procedury postępowania i kryteria kwalifikacji osadzonych, wobec których istnieje zagrożenie zakażenia koronawirusem. Każdy podejrzany przypadek zgłaszany jest do Sanepidu" - podkreśliła.

Zaznaczyła, że w zakładach karnych i aresztach śledczych znajduje się obecnie tylko jeden osadzony, który został przyjęty do jednostki z już zdiagnozowanym zakażeniem koronawirusem. "To jeden z dwóch tymczasowo aresztowanych, wobec których sąd zastosował areszt, gdyż nie stosowali się do zaleceń kwarantanny. Zgodnie z procedurami sanitarnymi obowiązującymi w stanie epidemii, przebywa on w specjalnie przygotowanym na czas epidemii izolatorium, w oddzielnym budynku, w całkowitej izolacji, gdzie ma kontakt wyłącznie z personelem medycznym. Jego stan zdrowia jest dobry i na bieżąco monitorowany" – powiedziała ppłk. Krakowska. Poinformowała, że druga z tych osób została umieszczona poza jednostką penitencjarną w szpitalu zakaźnym, ponieważ zdiagnozowano u niej również inne choroby.

Z informacji jakie przekazała rzecznik prasowa Dyrektora Generalnego SW wynika, że pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa odnotowano u dwóch funkcjonariuszy i jednego pracownika. "Wszyscy są w dobrym stanie, przebywają we własnych domach" – zaznaczyła ppłk Krakowska.

Zgodnie z zaleceniami GIS 60 więźniów poddanych jest profilaktycznej obserwacji medycznej w warunkach izolacji, ponieważ przed umieszczeniem w zakładzie karnym przebywali w krajach, gdzie występuje koronawirus lub mogli mieć kontakt z osobą zarażoną. Jak przekonuje rzecznik formacji, wszystkie zakłady karne i areszty śledcze zostały zaopatrzone w odpowiedni zapas wirusobójczych płynów dezynfekcyjnych, środków higienicznych i medycznych, w tym maseczek ochronnych, kombinezonów, rękawic. Kilka razy dziennie przeprowadza jest też - jak zapewnia ppłk Krakowska - dezynfekcja w pomieszczeniach, np. wejść, klamek, drzwi, aparatów telefonicznych.

PAP/IS24

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 91
Johann Gill
środa, 8 kwietnia 2020, 14:25

To totalna bzdura i myślenie oczu opinie publicznej dzwonił znajomy z Białołęki jest ponad 200 osób na kwarantannie,A w ZK Kwidzyn 3ech chorych i nic SW nie robi nie wierzcie,jaki większy dostęp do telewizji jak to wiążę się z przemieszczaniem skazanych po oddziałach chodzą tylko i wyłącznie na spacerniaki!

marek
czwartek, 9 kwietnia 2020, 19:45

dzwonił do mnie znajomy z Zk i mówił że jak wyjdzie to wróci bo ma wszystko pod nos i nic tylko leżeć.Na wolności trzeba tyrać i za lekarza zapłacić a teraz kłopot z robotą będzie, więc 2 różne opinie

Ak47jasiu
środa, 8 kwietnia 2020, 13:43

W sobote rozmawialem z kolega ktory siedzi w Nowogardzie. Środki do dezynfekcji to jakis zart mow wszystko ladnie wyglada w TV a w srodku osadzeni sie boja. Telefony nie sa dezynfekowane wogole!!!! Lekarz jeden na 3tysiace osadzonych!!!!!! Zart!!!!

Monika
środa, 8 kwietnia 2020, 13:27

Swoją drogą, to i tak pracownicy SW łamią te przepisy a osadzeni nie mają żadnych środków zabezpieczających. Minister Wójcik to co mówi to kłamstwo. Albo sam w to wierzy albo nie jest niczego świadomy. Wierzy w to co mu powiedzą. Heh... Ręczę opadają...

czwartek, 9 kwietnia 2020, 19:48

a bandyci łamią prawo

Monika
środa, 8 kwietnia 2020, 13:24

Szkoda mi tych wszystkich ludzi, którzy źle o osadzonych mówią a nie wiedzą jak to od wewnątrz na prawdę wygląda i puki sami fałszywą ręką sprawiedliwości nie zostaną dotknięci to nie zrozumieją. Jest takie przysłowie ' nie życz nikomu co tobie niemiłe' i nie osądzaj jak się na czymś nie znasz. Wielu ludzi jest tam bez sensu bo dla Państwa tak łatwiej. Ja nie mówię, że są tam wszyscy niewinni, są tacy co aż serce się kruszy jak człowiek się dowiaduje co zrobili. Ale tych nieszkodliwych tak naprawdę nie powinno tam być. Zwłaszcza, że kupa zwyrodnialców po ulicach chodzi i za przyzwoleniem Państwa i władz robią dalej ludziom krzywdę. Ja jestem za zwolnieniem wielu normalnych ludzi choćby żeby miejsce prawdziwym kryminalistom ustąpili.

Więzienie śląsk
środa, 8 kwietnia 2020, 09:50

A jak daliśmy płyn do dezynfekcji na korytarz i kuchnie dla skazanych w specjalnych dozownikach - to złodzieje wszystko wypili , ale o tym skazani nie chwalą się rodzinom przez tel. Żądania a od siebie nic , tylko nogę podstawiać potrafią i tyle. Jak najwięcej zadymy zrobić i rodzinę , konkubinę w to wciągnąć to ich sposób na życie w więzieniu.

Tweets InfoSecurity24