Policja inwestuje w armatki wodne

18 lutego 2019, 12:23
Fot. Policja.pl

Do oddziałów prewencji trafi dostawa pojazdów typu armatka wodna. Komenda Główna Policji planuje zakup nawet 10 tego typu samochodów, których dostarczanie ma zająć niecałe dwa lata.

Komenda Główna Policji opublikowała ogłoszenie o zamówieniu dotyczące dostaw pojazdów silnikowych specjalnego zastosowania. Chodzi tu mianowicie o zakup pojazdów typu armatka wodna, które trafią do oddziałów/pododdziałów policyjnej prewencji. Komenda zainteresowana jest pozyskaniem ośmiu samochodów w ramach zamówienia podstawowego oraz ewentualnie kolejnych dwóch w ramach prawa opcji. 

KGP nie informuje za pośrednictwem Suplementu do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej ile zamierza przeznaczyć na zakup pojazdów. Wiadomo jednak, że to właśnie cena stanowić będzie najważniejszy czynnik decydujący o udzieleniu zamówienia, choć nie jedyny. KGP pod uwagę weźmie również gwarancję na całą zabudowę i wyposażenie pojazdu po zabudowie (waga 15), oferowanie bezpłatnych przeglądów okresowych w ramach gwarancji na pojazd bazowy, na którym dokonano zabudowy (waga 5), opcję wymiany wszystkich szyb kuloodpornych w kabinie załogowej po 5 latach eksploatacji pojazdu (waga 5), usytuowanie nad nadwoziem pojazdu wyloty rur wydechowych silnika głównego i silnika napędzającego pompę wody (waga 15) oraz hamulce postojowe dla każdej osi w pojeździe bazowym (waga 1).

Brak informacji dotyczących ceny może być związany z faktem, że formacja nie wyasygnowała środków na zakup pojazdów. Co więcej, "przewiduje możliwość unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia, jeżeli środki, które Zamawiający zamierzał przeznaczyć na sfinansowanie całości lub części zamówienia, nie zostaną mu przyznane". Przypomnijmy, że - jak informował Jarosław Zieliński w odpowiedzi na interpelację Marka Wójcika z PO - w latach 2019-2020 w ramach Programu jest planowany zakup 2 432 sztuk sprzętu transportowego za kwotę 295,6 mln zł. Warto zaznaczyć, że wadium wyznaczone w postępowaniu, wynosi 700 tys. złotych. Oznacza to, że zakup armatek wodnych może kosztować formację całkiem sporo, gdyż zgodnie z Pzp stanowi ono max. 3 proc. szacowanej wartości zamówienia.

image
Fot. KWP Białystok

Policja przewiduje, że zamówienie zostanie zrealizowane do maksymalnie 17 grudnia 2020 roku, także w przypadku skorzystania z prawa opcji. Przetarg realizowany jest w ramach procedury otwartej, a na oferty KGP czeka do 22 marca 2019 roku, do godz. 10:00.

Komenda nie wskazuje, gdzie dokładnie trafią wozy. Będą to jednak zapewne oddziały prewencji na terenie województw: mazowieckiego, śląskiego, wielopolskiego i pomorskiego, gdyż wraz z ofertą potencjalny wykonawca ma dostarczyć wykaz i lokalizację autoryzowanych stacji obsługi dla pojazdu bazowego właśnie dla tych obszarów. "Zamawiający wymaga wskazania co najmniej jednej autoryzowanej stacji obsługi pojazdów w Warszawie lub powiatach ościennych oraz co najmniej po jednej autoryzowanej stacji obsługi w województwach: śląskim, wielkopolskim i pomorskim.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Ari
wtorek, 19 lutego 2019, 13:12

Prawda jest jedna...hydromil miał takie ciśnienie armatki że wywracał ludzi ..tajfun 1 i 2 to zraszacze....leją wodą policja zabrania dodawać mieszanki gazowej...żeby ludzie sie nie skarżyli chore...gaz jest drogi poza tym policja nie ma kasy. Obecne zatem armatki mają mniejsze ciśnienie zbiornik oraz sluża do chłodzenia wodą osób nie jako śpb z rozcieńczonym gazem pieprzowym i znacznikiem uv.

Jac
poniedziałek, 18 lutego 2019, 21:04

Jak policja ma podać informację o cenie? Na etapie ogłoszenia???? To tajemnica jest ogłaszajacego przetarg do czasu rozstrzygniecia, jakby podano że ma 11500 ml ytoo byłyby oferty po 11499.9999

muminek
poniedziałek, 18 lutego 2019, 14:33

Serce rośnie po prostu ... to na zielone ludziki - czy na kogo ??

Karol
poniedziałek, 18 lutego 2019, 14:20

Przed kim mają nas bronić ?

Reklama
Tweets InfoSecurity24