Oficerskie szlify w Policji na „wyciągniecie ręki”

12 lutego 2019, 14:59
Policja, promocja oficerska, fot policja.pl
Fot. Policja

W Wyższej Szkole Policji w Szczytnie rusza kierunek studiów nauka o Policji. Jest on adresowany do maturzystów, a po jego ukończeniu absolwent otrzyma nominację na pierwszy stopień oficerski. Jak przypomina m.in. NSZZ Policjantów, „już kiedyś takie studia były i tylko nieliczni na nie się załapali”. Czy Policja znów chce stworzyć „elitarną” grupę mundurowych z niewielką praktyką „w terenie”?

Zgodnie z uchwałą Senatu Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, rekrutacja na kierunek nauka o Policji rusza już w maju br. By móc do niej przystąpić trzeba zdać maturę oraz przejść nabór do formacji. „Studia I stopnia o profilu praktycznym na kierunku nauka o Policji w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie adresowane są do osób, które wiążą swoje plany zawodowe ze służbą w Policji” – możemy przeczytać na stronie internetowej uczelni.

Studia trwać będą 4 lata i będą prowadzone w formie stacjonarnej. Absolwenci po ich ukończeniu otrzymają tytuł zawodowy licencjata, a także możliwość przystąpienia do egzaminu oficerskiego, którego pozytywny wynik będzie podstawą do mianowania na pierwszy stopień oficerski (podkomisarza Policji). Zgodnie z założeniami studentów-policjantów ma być 120, a limit miejsc dla poszczególnych komend wojewódzkich (stołecznej) określać będzie Komendant-Rektor WSPol, proporcjonalnie do stanu etatowego poszczególnych garnizonów.

Jak zostać oficerem? 

Procedura, choć nie wydaje się skomplikowana, nie daje wcale pewności podjęcia nauki. Po pierwsze kandydaci muszą posiadać świadectwo maturalne, ale co ważne muszą też przejść przez nabór do Policji. Oznacza to nie mniej, nie więcej to, że mundurowych nie będzie rekrutował WSPol tylko poszczególne garnizony i dopiero po przejściu procedury, świeżo upieczeni policjanci będą mogli zostać skierowani na 4-letnią naukę. By tak się stało, w trakcie procedury przyjęcia do Policji, kandydaci będą musieli złożyć oświadczenie o chęci podjęcia studiów na szczycieńskiej uczelni.

Dopiero po wypełnieniu tych niezbędnych formalności, rozpocznie się właściwa rekrutacja na studia, podczas której o przyjęciu zdecyduje konkurs świadectw maturalnych.

Może się jednak okazać, że przejście naboru oraz zakwalifikowanie na kierunek nauka o Policji nie wystarczy. „Kandydaci zakwalifikowani na studia nauka o Policji, którzy w ramach przyznanego limitu dla komendy wojewódzkiej (Stołecznej) Policji nie zostaną skierowani na te studia, po przyjęciu do służby będą kierowani na szkolenie zawodowe podstawowe realizowane w jednostkach szkoleniowych” – czytamy w dokumentach WSPol. 

Biorąc pod uwagę drogę, jaką musi obecnie przejść funkcjonariusz by zostać oficerem, wydaje się, że ten kierunek może cieszyć się sporym zainteresowaniem. Tym bardziej, że skoro adresowany jest do maturzystów, i by móc podjąć studia trzeba być już policjantem, studenci przez cztery lata otrzymywać będą pensję, wyżywienie czy zakwaterowanie. Potwierdza to w rozmowie z „Tygodnikiem Szczytno” rzecznik prasowy WSPol podinsp. Marcin Piotrowski. „Po pierwsze po ich ukończeniu (studiów na kierunku nauka o Policji - przy. red.) każda z tych osób zostanie oficerem polskiej policji. Po drugie studenci tego kierunku będą już policjantami, czyli będą w trakcie studiów otrzymywać pensję, będą mieli darmowe zakwaterowanie, mundur i wyżywienie przez cały okres ich trwania. A po ich ukończeniu trafią do swoich garnizonów jako oficerowie. To gwarancja pewnej pracy. Myślę, że ten czynnik sprawi, że chętnych na ten kierunek nie zabraknie” – przekonuje Piotrowski.

Warto dodać, że stworzenie nowej możliwości uzyskania oficerskich szlifów, otwiera przed pewną grupą młodych policjantów możliwość relatywnie szybkiego awansu i rozpoczęcia kariery z pułapu dla wielu nieosiągalnego. Część środowiska, m.in. NSZZ Policjantów, podkreśla też, że podobny system kształcenia funkcjonował już w Polskiej Policji i został dość szybko zlikwidowany. Wtedy głosy opowiadające się za powrotem do dziś funkcjonujących rozwiązań mówiły, że podstawą w policyjnej pracy jest doświadczenie, które zdobyć można tylko przechodząc przez wszystkie szczeble policyjnej drabiny, poczynając od przysłowiowej ulicy. „Oficer bez praktyki w terenie to żaden oficer” - podkreślają na jednym z portali społecznościowych przedstawiciele Zarządu Głównego NSZZ Policjantów. WSPol zapewnia wprawdzie, że „studenci będą realizować także praktyki zawodowe w jednostkach terenowych Policji”, jednak może się okazać, że dla wielu takie tłumaczenie nie będzie wcale przekonujące.

Dziś na kurs oficerski w Policji skierowany może zostać jedynie funkcjonariusz w służbie stałej, spełniający odpowiednie kryteria, w tym posiadający wykształcenie wyższe i zajmujący określone stanowisko.

KomentarzeLiczba komentarzy: 16
policmajster
niedziela, 17 lutego 2019, 12:36

Ja awansowałem na stanowisko specjalisty w 6 grupie zaszeregowania (pierwsze stanowisko przewidujące stopień oficerski) po 9 latach służby, co uważam, że i tak jest dosyć szybkim "wynikiem" (bez pleców i wujka generała), zdobywając doświadczenie "na ulicy" w OPP, WPI i dzielnicówce. Mam pytanie, czyli taki "absolwent", z zerem doświadczenia, gdy trafi potem na jednostkę liniową to kim ma zostać? Naczelnikiem od razu, czy nawet tym specjalistą? Czyli ma "mówić" jak się pełni służbę ludziom z 10cioma latami służby (i więcej)? Chyba, że wprowadzi się kolejny absurd w postaci takiej, że ci "podkomisarze" będą jeździć na ulicy i ogarniać interwencje w co wątpię. "Nieskażeni codzienną praktyką zawodową" będą zapychać stanowiska tym którzy na ten awans zasłużyli latami "skażenia praktyką zawodową". Dla mnie to jest jakiś kiepski żart. 19sto latek po maturze pójdzie na takie studia 4ro letnie i wieku 23 lat będzie podkomisarzem... Ja twierdzę, że on nawet doświadczenia życiowego w tym wieku jeszcze nie ma a tym bardziej nie będzie miał zawodowego. Na prawdę ktoś chyba zjadł coś nieświeżego jak na ten pomysł "wpadał".

Asf
środa, 13 lutego 2019, 11:55

A co z tymi podoficerami i aspirantami co zaczynali od posterunkowego bo taki był system i mają studia skończone? To teraz gówniarz 23 letni będzie oficerem i nimi dowodził ludźmi po studiach i duswiadczeniem służby? Przecież to chore.

Taka prawda !
środa, 13 lutego 2019, 10:31

„już kiedyś takie studia były i tylko nieliczni na nie się załapali” Pamiętam jak zdałem egzaminy do WSPol w Szczytnie w 1991 roku. Niestety nie przyjęli mnie bo byłem na liście 208, a przyjęli pierwszych 200-stu tych co mieli "plecki" Ja ich nie miałem i po odsłużeniu 2 lat w terenie, w 1993 roku zostałem przyjęty już bez ponownego zdawania egzaminów. Nie żałuję bo nikt nie mógł powiedzieć, że jestem cywilem bez praktyki.

Fsz
środa, 13 lutego 2019, 09:27

Jeśli tak zrobią to nie naprawia kwestii kadrowej, jak ludzie zobaczą że dowodzą nimi ludzie bez totalnego doświadczenia, to będą uciekać drzwiami i oknami bo źle decyzje mogą skutkować zdrowiem...

emi
środa, 13 lutego 2019, 08:39

i tam odrazu wtłuką im do głów osiąganie mierników itd.. itd.. na oficerkę to powinno się wysyłać po 10 latach służby... a tak będzię nadal to co jest, czyli praca pod tabelki..