2,5 tys. złotych dodatku za pozostanie w służbie i program rozwoju. Kamiński zdradza plany MSWiA

18 grudnia 2019, 17:40
Kamiński, wąsik, fot. mswia
Fot. MSWiA

Nawet 2500 złotych dodatku za pozostanie w służbie po osiągnięciu pełnych uprawnień emerytalnych – zapowiedział dziś podczas posiedzenia sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych szef MSWiA Mariusz Kamiński. Minister przedstawił posłom informacje na temat planów resortu na lata 2019–2023. Wśród nich znalazły się m.in. zwiększenie ochrony prawnej funkcjonariuszy, wprowadzenie programu rozwoju służb mundurowych oraz wypłata podwyżek. Mariusz Kamiński zapowiedział też powołanie funduszu na rzecz poszkodowanych na służbie mundurowych.

"To, czym zajmuje się MSWiA jest fundamentalne dla wszystkich obywateli" – powiedział szef resortu spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński. "Mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć państwowy dialog wokół spraw związanych z bezpieczeństwem" – dodał podczas dzisiejszego posiedzenia sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych szef MSWiA. Mariusz Kamiński, wraz z dwoma swoimi zastępcami – Maciejem Wąsikiem i Pawłem Szefernakerem – przedstawił dziś informacje na temat planowanych zamierzeń resortu w latach 2019–2023. Jak podkreślił, służbom podległym MSWiA nie jest potrzebna rewolucja, a stabilizacja.

Pieniądze już niebawem

Mariusz Kamiński zapewnił, że zgodnie z podpisanym w listopadzie ubiegłego roku porozumieniem, od stycznia mundurowym wypłacona zostanie kolejna tura podwyżek w wysokości 500 złotych brutto na każdy etat wraz z nagrodą roczną. Jak podkreślał Maciej Wąsik, resortowi zależy na tym, by kwoty te były jak najbardziej "spłaszczone", tzn. by w możliwie równej wysokości trafiały do wszystkich mundurowych. Jak dodał, mogą wystąpić rozbieżności jednak na poziomie kilkudziesięciu, a nie kilkuset złotych. "Nie będzie tak, że na dole policjant dostanie 120 zł, a komendant 1200 złotych" – zapewniał wiceszef MSWiA.

Od 1 stycznia w praktyce będą realizowane decyzje przyjęte przez parlament dotyczące pełnopłatnych nadgodzin dla funkcjonariuszy. Od stycznia funkcjonariusze będą mogli już mogli odbierać w formie finansowej nadgodziny jakie wypracowali w związku z pełnioną służbą.

Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji

Szef MSWiA podziękował posłom za przegłosowanie przepisów przekazujących na "Fundusz Wsparcia Policji" dodatkowy miliard złotych. "To pokazuje jaką wagę rząd i parlament przywiązują do spraw bezpieczeństwa" – mówił Kamiński. Obecni na posiedzeniu ministrowie pytani byli o to, na co przeznaczone zostaną te dodatkowe środki. Jak zapewniał Maciej Wąsik, wszystko odbędzie się zgodnie z obowiązującą ustawą, a zgodnie z nią pieniądze z "Funduszu Wsparcia Policji", jak poinformował minister, mogą zostać wydane na nadgodziny, służby ponadnormatywne i szeroko pojęte wydatki bieżące i inwestycyjne.

Mariusz Kamiński oficjalnie zapowiedział też start kolejnego programu dofinansowującego służby mundurowe podległe MSWiA. W 2021 roku ruszyć ma "Program rozwoju Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony". Jego koniec przewidziano na 2024 rok. Jak podkreślił minister to jedna ze strategicznych inicjatyw resortu, które MSWiA zamierza podjąć w najbliższym czasie. Założenia programu powinniśmy poznać w pierwszym półroczu przyszłego roku, wtedy bowiem MSWiA przedstawi projekt specjalnej ustawy. Ze wstępnych informacji wynika, że program obejmował będzie dwa obszary. Jeden z nich to podnoszenie kwalifikacji zawodowych funkcjonariuszy oraz inwestowanie w kapitał ludzki. Jak przekomuje resort, chodzi o zwiększenie motywacji, atrakcyjności oraz bezpieczeństwa służby i pracy w formacjach podległych MSWiA. Sposobem na to ma być podnoszenie uposażeń oraz wynagrodzeń funkcjonariuszy i pracowników cywilnych. Więcej środków przeznaczonych ma być też na szkolenia oraz inwestycje w uczelnie służb porządku publicznego, które kształcą mundurowych. Drugi obszar to inwestycje w rozwiązania techniczne. Środki z nowego programu mają pozwolić na dalsze zakupy m.in. pojazdów, uzbrojenia oraz wyposażenia osobistego funkcjonariuszy. Dziś, podobnie jak podczas poprzednich wypowiedzi, przedstawicieli MSWiA dotyczących programu rozwoju, nie podano ile miałby on kosztować.

Zatrzymać w służbie

"Problem wakatów, zwłaszcza w Policji, jest problemem realnym, z którym musimy się uporać" – mówił szef MSWiA. Jak resort zamierza radzić sobie z wakatami? Między innymi wprowadzając specjalnych dodatek dla mundurowych, którzy mimo osiągnięcia wieku emerytalnego zdecydują się pozostać w służbie. 

Dodatki mają być dwustopniowe. Pierwszy w wysokości 1500 złotych brutto funkcjonariusz zakwalifikowany do pozostanie w służbie otrzyma po 25 latach służby, drugi po 28,5 latach służby  w wysokości 2500 złotych brutto. "Jesteśmy po konsultacjach ze związkami i szefami służb. Odbiór tej propozycji jest bardzo dobry. To ustabilizuje nam sytuację kadrową w służbach" – mówił Kamiński. Jak dodawał, "to nie będzie dodatek elitarny, ale powszechny". Przekonywał, że MSWiA chce stworzyć takie warunki, żeby było to (wypłata dodatków dla najlepszych funkcjonariuszy pozostających w służbie – przyp. red.) masowe zjawisko. "Niedługo rozpoczniemy drogę legislacyjną" – zapowiedział szef MSWiA.

Te dodatki mają zatrzymać w pracy na przykład policjantów, który mają rozwiniętą sieć agenturalną. To są rzeczy niewycenialne finansowo.

Maciej Wąsik, sekretarz stanu w MSWiA

Minister Wąsik poinformował, że średni okres służby w policji wynosi około 25 lat, a resort zmianami chce wydłużyć go o około 2,5 roku.

Funkcjonariusze pod większą ochroną

Mariusz Kamiński podkreślił też, że w ostatnich latach widać tendencję do rosnącej agresji wobec funkcjonariuszy na służbie. 

Chodzi tutaj o sytuację czynnej napaści na funkcjonariuszy, o znieważanie funkcjonariuszy, o groźby karalne kierowane wobec funkcjonariuszy. Uważamy, że trzeba się temu skutecznie przeciwstawić.

Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji

Kamiński poinformował, że MSWiA zamierza wprowadzić, przy stwierdzeniu przez sąd, że doszło do przestępstwa wobec funkcjonariusza, zasądzenie obowiązkowego świadczenia finansowego na rzecz specjalnego funduszu. "Ten fundusz byłby dedykowany wdowom i sierotom po funkcjonariuszach, którzy zginęli w trakcie pełnienia służby, funkcjonariuszom, którzy są w wyniku doznanych obrażeń niepełnosprawni, w związku z pełnieniem służby" – mówił Kamiński. Zapowiedział, że resort niebawem skieruje na ścieżkę legislacyjną odpowiednie projekty.

MSWiA w najbliższym czasie zamierza uregulować też kwestie związane z normami wyżywienia dla funkcjonariuszy. Jak zapowiedział Mariusz Kamiński, zostaną wydane w tym celu specjalne rozporządzenia, które zresztą zostały już przygotowane przez MSWiA i trafiły na strony Rządowego Centrum Legislacji. MSWiA przygotowuje też zmiany w prawie o ruchu drogowym, tak by przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo pieszych. To właśnie oni mają mieć bezwzględne pierwszeństwo już zbliżając się do przejścia dla pieszych. Kierowcom za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h odbieranie będą też prawa jazdy już nie tylko w terenie zabudowanym, w którym z kolei już niebawem przez całą dobę obowiązywać będzie ograniczenie prędkości do 50 km/h.

Sprawy niezałatwione

Wśród spraw niezałatwionych szef MSWiA wymienił m.in. rozwiązanie kwestii ekwiwalentów za niewykorzystane urlopy. MSWiA chce by ekwiwalent pieniężny za 1 dzień niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego lub dodatkowego, który powstał po 6 listopada 2018 r., czyli po dacie ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 30 października 2018 r., był wypłacany w wysokości 1/21 części miesięcznego uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym. "Zamierzamy przedstawić w tej sprawie konkretne propozycje legislacyjne" – zapewniał minister Kamiński. Jak podkreślił wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, przeglądu wymagają też sprawy związane z zarządzaniem kryzysowym i ochroną ludności i obroną cywilną kraju. Jak mówił, w jego opinii, obecne rozwiązania są de facto "martwe". "Jeśli w jakiejś gminie na OCK przeznacza się 500 czy 1000 złotych, to tak jakby nie przeznaczyć nic" – mówił Wąsik.

Wciąż nierozwiązana, mimo upływającego czasu, pozostaje także kwestia art. 15a. "Będziemy na ten temat rozmawiać ze związkami i będziemy szukać rozwiązania" – przekonywał wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji. Jak na razie nie wiadomo, jakie propozycje przygotował resort ani jak na prawdopodobne niedotrzymanie określonego w porozumieniu terminu załatwienia sprawy, zareagują mundurowi.

KomentarzeLiczba komentarzy: 181
czytelnik
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 23:19

Czytając te komentarze stwierdzam, że nie tylko w mojej jednostce jest patologia a w całej Polskiej Policji. Na szczęście w tym roku uciekłem z tego syfu. Jedyne co mnie łączy z tą instytucją to spotkanie w Sądzie, aby oddali mi pieniądze za niewykorzystany urlop. Kiedy Komendanci będą mieli zarzuty za poświadczanie nieprawdy w świadectwie służby pisząc że ekwiwalent za 2019 rok został już wypłacony.

kalkulator
niedziela, 22 grudnia 2019, 19:20

ZK i AŚ mają braki kadrowe a na wiosnę będzie bieda i panika a już jest ciężko. A tu dawać chcą 25 latkom - parodia, to znikomy procent pracujących chyba że w cz/ okr.Exodus Policji, SG, i SW murowany tam trzeba akurat inwestować w tych co łapią 15 lat bo w cywilu zatrudnienie znajdą

sobota, 1 lutego 2020, 16:48

Bi. Ktoś, kto ma uciekać po 15 latach służby pomylił się z powołaniem do munduru albo się b. rozczarował, jednak sam fakt, że ktoś kto uczciwie służy ponad 25 lat zasługuje na dodatek stażowy chociaż każdy wolałby mieć podnoszony dodatek służbowy, ale polityka oszczędności i to blokuje policjantom nie mającym tzw. powiązań towarzyskich i układów.

Eror
niedziela, 22 grudnia 2019, 13:53

Naszczescie te problemy mam za sobą. Przeniosłem się do wojska. Narazie jestem b. Zadowolony. Szczególnie sprawy socjalno bytowe w MON biją na głowę te w MSW

Wiesiek13
sobota, 21 grudnia 2019, 15:19

'Tak czytam te komentarze.Nasuwa się pewna refleksja nawet jeśli dadzą te pieniądze,trochę naiwnych wycofa raporty.Należy się jednak poważnie zastanowić!!!To państwo jedną ręką daje,a drugą potem odbiera 3 razy tyle.Jakiś haczyk tu jest schowany w zanadrzu.Cały czas jest kombinowanie jak ukrócić emerytury!!!Zaczną też odchodzić ci co im tylko minie 15 lat i tu z tym problemem nikt sobie nie poradzi!!!

Wojtek S-z
sobota, 21 grudnia 2019, 13:50

Pomysł masakra z tymi 2500 zł. Szkoda, że nikt nie bierze pod uwagę tego, że ogarnięci ludzie ze stażem w dochodzeniówce czy kryminalnym, są rozchwytywani przez różne kancelarie i inne prywatne firmy. Chłopaki z OP i patrolówki czy WRD po 15 czy 20 latach pracy na ulicy, nabywają odruchu wymiotnego na myśl o pozostaniu. Poza małymi wyjątkami, nie widzę za bardzo 50 latków ganiających na zabezpieczeniu meczy. W cywilu nikt nie zabierze praw nabytych, a ciągłe grzebanie przy Ust. o Policji pogłębia poczucie braku stabilizacji. Nie ma co ryzykować głupiego postępowania dyscyplinarnego i pozostania z niczym, a zarobić w cywilu na spokojnie można znacznie więcej. Z całą pewnością nie przyciągnie to rzeszy chętnych do tej formacji, a w tym jest cały problem. Rozwiązanie to przekona chwilowo część ludzi, ale nie będą w służbie 100 lat. Przy obecnych brakach kadrowych i obciążeniu obowiązkami, będzie to raczej znikoma ilość.

Omg
wtorek, 31 grudnia 2019, 01:01

A myślisz że kto to dostanie... oficerowie z komend wojewódzkich i miejskich... Tacy mogę sobie siedzieć i 40 lat w służbie.. wyobrażasz sobie policjanta z ruchu drogowego który 30 lat przerobi na drodze w tym pyle smogu hałasie itp.. prędzej zdechnie na raka a szkodliwe mu się i tak nie należy.. bo według badań przeprowadzonych przez komendę wojewódzką smog nie istnieje.. tia

Emeryt
niedziela, 22 grudnia 2019, 17:32

Całkowicie się zgadzam z tym, co napisałeś. W kwietniu br położyłem raport o odejście do cywila bo miałem nagrana robotę. W lipcu byłem już cywil, praca była do listopada, bo później zamknęli firmę, ale zanim to się stało zrobiłem sobie lejce na C+E. Roboty jest bardzo dużo, i to za całkiem niezłe pieniądze. Nawet gdyby do ostatniej pensji dawali tysiaka podwyżki to i tak bym odszedł. Brak ochrony prawnej, ciśnienie na wyniki, ciągle straszenie postępowaniami za durnoty, sprawiło, że miałem dość. W wieku 36 lat odszedlem z tego burdelu mimo, że nie musiałem.

Tweets InfoSecurity24