Policyjne radiowozy za 13 mln złotych

4 sierpnia 2020, 10:30
radiowozy, policja, fot. ślaska policja
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Śląska Policja

Policja prowadzi obecnie co najmniej kilka dużych przetargów na dostawy pojazdów. Formacja szuka m.in. ambulansów ruchu drogowego czy terenówek, ale do mundurowych trafić może także ponad 100 sztuk oznakowanych radiowozów segmentu C. Dostawy mają kosztować policję nawet blisko 13 mln złotych.

Zamówienie podzielone jest na dwie części. Pierwsza z nich dotyczy zakupu 112 oznakowanych pojazdów służbowych, z możliwością zwiększenia zamówienia o 15 samochodów. Radiowozy trafią do komend wojewódzkich w Radomiu, Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Wrocławiu oraz Komendy Stołecznej Policji w Warszawie. Ich odbiorem ma się jednak zająć KWP z siedzibą w Radomiu. Wiadomo, że mają to być pojazdy z segmentu C typu kombi w wersji „A”. Pojazdy mają być napędzane benzynowym silnikiem spalinowym o mocy nie mniejszej niż 136 KM. Samochody muszą być też wyposażone w automatyczną skrzynię biegów. Formacja dopuszcza realizację dostaw w transzach, ale najpóźniej do 11 grudnia br. Co ciekawe, policja przewiduje możliwość zmniejszenia lub zwiększenia zamówienia podstawowego do 10 sztuk. Na realizacje tej części przetargu formacja dysponuje budżetem w wysokości 12 773 705,41 złotych brutto. 

Spora liczba pojazdów nie przełożyła się jednak na zainteresowanie wśród potencjalnych dostawców, bowiem w toku postępowania do KWP w Radomiu wpłynęły jedynie dwie oferty. Nieco tańsza propozycja pochodzi od jednego z warszawskich dealerów marki KIA, firmy AS Motors Classic Sp. z o.o. Dostawę pojazdów wyceniono na 11 819 808 złotych brutto, co daje 105 534 zł brutto za jeden pojazd. Wawszawska firma zaoferowała 36 miesięczną gwarancję na zespoły i podzespoły mechaniczne, elektryczne i elektroniczne. Dodatkowo – zgodnie z deklaracją – dostarczone auta miałby zużywać 6 litrów paliwa na 100 kilometrów. Co ciekawe druga oferta również pochodzi od dealera samochodów KIA, tym razem jednak z Łodzi. Spółka Marvel za realizację zamówienia oczekuje 11 998 896 złotych brutto, co w przeliczeniu daje 107 133 zł brutto za jedno auto. Zgodnie z deklaracją łódzkiej firmy – podobnie jak w poprzedniej ofercie - dostarczone samochody spalać będą 6 litrów paliwa na 100 przejechanych kilometrów. Marvel zaoferował jednak dłużą, bo 46 miesięczną, gwarancję. 

Zgodnie z dokumentami przetargowymi podczas oceny złożonych ofert policja weźmie pod uwagę przede wszystkim kryterium ceny (60 proc.). Ocenie podlegać będzie też okres udzielonej gwarancji (20 proc.) oraz zużycie paliwa (20 proc.).

Druga część zamówienia dotyczy tylko jednego, nieoznakowanego pojazdu służbowego. Ma on zostać dostarczony najpóźniej do 30 sierpnia. Policja chce by był to liftback lub sedan z silnikiem hybrydowym. Na ten cel przygotowano budżet w wysokości 155 499,99 złotych brutto, jednak jedyna złożona w przetargu oferta – pochodząca od dealera pojazdów marki Toyota z Ostrołęki – przekracza go o prawie 15 tys. złotych (170 434 zł brutto). Carolina Car Company oferuje 60 miesięczna gwarancję oraz deklaruje, że dostarczona hybryda spalać będzie 5,6 l paliwa na 100 km.

Wszystko na to wskazuje, że przetarg – przynajmniej w ramach pierwszego zadania – ma szansę zakończyć się realizacją dostaw. Najprawdopodobniej do formacji trafią samochody marki KIA Ceed. Nieco bardziej problematyczne okazuje się być zrealizowania drugiego zadania, w ramach którego do policji trafić miała jedna hybryda (najprawdopodobniej Toyota Camry). Jeśli bowiem formacja nie znajdzie dodatkowych 15 tys. złotych, przetarg w tej części trzeba będzie unieważnić.

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Luksus07
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 08:12

Tu nie ma być praktycznie tylko ładnie :)). Automatyczna skrzynia? Chyba do patrolu w prewencji napewno nie do RD. Spalanie 6 l? Chyba na podnośniku bez kierowcy i pasażera. to powinno inaczej wyglądać. Ci zza biurka powinni pytać starych gliniarzy z ulicy jakich radiowozow potrzebują a nie swoje własne wyobrażenia realizują oderwani od rzeczywistości. Radiowóz z automatem i dwoma policjantami i sprzętem będzie palił 9 l. Nieoznakowany radiowóz z dwiema antwnami to oznakowany radiowóz. Kolejna sprawa brak możliwości wył świateł, to wogole bez sensu, to auto dla komendanta.

DD
wtorek, 11 sierpnia 2020, 12:52

Automatyczna skrzynia w prewencji? I chyba zakaz jakichkolwiek działań na drogach. Chyba, że w przypadku ucieczki kierowcy będą dzwonić po wrd

Jedrula
środa, 5 sierpnia 2020, 18:07

Za lanie i wlepianie mandatów dostają nagrody a normalny obywatel w nagrodę za covid dostaje szczepionkę i nowe podatki

Arek
wtorek, 4 sierpnia 2020, 16:36

Kolejny wymysł...skrzynia automatyczna... coś jak podnoszony wsteczny...nie możliwy do szybkiego nawrotu autem. A może by tak ktoś wpadł na to ile te auta spalają z ładunkiem 2x100kg...i jakie mają realnie przyspieszenie.producent podaje spalanie w ecodrivingu a potem np.Astra pali 9-11l. DRUGA sprawa auta nieoznakowane nie mają możliwości wyłączania świateł w czasie pracy silnika... warsztaty nie mogą wyłączyć lamp bo utrata gwarancji a ASO twierdzi że konieczne jest zmiana w oprogramowaniu za 500-800zł. Czy ktoś myślący zdaje sobie sprawę że przy obserwacji lub zasadzce trzeba mieć często odpalony silnik lub podjechać nie zauważenie a wszystkie nowe auta nieoznakowane mają NIE WYŁĄCZANE dzienne lampy ledowe...np.Hyundai charakterystyczne łuki ledowe które widoczne są z 700 metrów-nie ma takich prawie żadne inne auto.Przy sytuacji że komendy mają w większości te same modele pojazdów Astra-Ceed-I30... wszyscy ,,klienci,, policji rozpoznają te auta już z kilkuset metrów. PRAWDZIWYMI PLUSAMI POJAZDÓW POLICJI SĄ PRZYSPIESZENIE i OSIĄGNIĘCIE PRĘDKOŚCI 0-180km/h w czasie...(badane z 200kg ładunkiem-2 osoby ze sprzętem) podgrzewana przednia szyba (każdy ulewny dzień i zima trzeba mieć włączoną klimatyzację czyszczoną żadko z oszczędności...bo dwie osoby w mokrym mundurze powodują parowanie szyb). Do tego prośba do zamawiających...instalujcie światła ukryte z przodu i z tyłu a nie tylko w grillu oraz anteny radiostacji nie jak od Robura pionowe a na wzór anten FM... panowie zza biurek- dla was może to wszystko jedno ale dla ludzi pracujacych na pojazdach to ma znaczenie gdy każdy niemal na ulicy wie że ten nieokznakowany pojazd to policyjny.Dochodzi do absurdów że oznakowany radiowóz pomylą z taxi a nieoznakowany przestępcy rozpoznają z kilkuset metrów.

Olo
wtorek, 4 sierpnia 2020, 15:00

Szkoda, że nikt nie zapyta jakie radiowozy są realnie potrzebne w służbie. Przez covid był moment, że kierownictwo widział i potrzebę zakupu małych aut z trzecią klasą. Szkoda, że tylko przez chwilę.

Tweets InfoSecurity24